Rząd zaproponował, by od 1 stycznia 2027 r. minimalne wynagrodzenie wynosiło 4950 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa 32,30 zł. To wzrost o 3 proc. wobec obecnych stawek. Zmiana obejmie około 1,58 mln pracowników i przełoży się także na część limitów, kar oraz świadczeń powiązanych z płacą minimalną.

4950 zł miesięcznie i 32,30 zł za godzinę

Propozycja Rady Ministrów oznacza podwyżkę miesięcznego minimum o 144 zł, z 4806 do 4950 zł brutto. Minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych miałaby wzrosnąć o 90 groszy, z 31,40 do 32,30 zł. Są to kwoty brutto, a ostateczna wypłata netto zależy od sytuacji podatkowej pracownika i składek.

Płaca minimalna jest kategorią ogólnokrajową. Nie zależy od regionu, branży czy zawodu. Przy niepełnym etacie miesięczne minimum ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Stawka godzinowa dotyczy natomiast przede wszystkim części umów zlecenia i umów o świadczenie usług.

Podwyżka wpływa nie tylko na pensje

Zmiana wysokości minimalnego wynagrodzenia oddziałuje również na inne kwoty w prawie pracy i przepisach finansowych. Od wysokości płacy minimalnej zależą między innymi niektóre limity potrąceń z wynagrodzenia, część świadczeń pracowniczych oraz wybrane kary i opłaty. Dlatego wzrost o 3 proc. ma konsekwencje także dla osób, które same nie zarabiają ustawowego minimum.

Rządowa propozycja została przyjęta w czerwcu i skierowana do Rady Dialogu Społecznego. Jeżeli partnerzy społeczni nie uzgodnią wspólnej kwoty, wysokość minimalnego wynagrodzenia na kolejny rok ustala Rada Ministrów w rozporządzeniu. Dla pracodawców końcówka roku będzie więc okresem przeliczania budżetów płacowych i kosztów umów obowiązujących od stycznia.

Wzrost o 144 zł brutto będzie widoczny przede wszystkim w firmach, w których duża część załogi zarabia w pobliżu ustawowego minimum. Koszt pracodawcy rośnie bowiem nie tylko o samą różnicę w pensji, ale również o składki liczone od wyższej podstawy. W branżach o niskich marżach może to oznaczać kolejne przeglądy cenników, grafików i liczby godzin pracy.

Dla pracownika ważne jest też odróżnienie kwoty brutto od realnej wypłaty. Na rachunek trafia mniej, a dokładny wynik zależy od składek i podatku. Nie należy więc traktować 4950 zł jako sumy, którą pracownik dostanie „na rękę”. Z punktu widzenia planowania domowego budżetu bezpieczniej opierać się na kalkulacji netto po wejściu w życie ostatecznych stawek.

Jeżeli rozporządzenie utrzyma proponowane kwoty, nowe minimum zacznie obowiązywać automatycznie od 1 stycznia. Pracodawca nie może wypłacać osobie zatrudnionej na pełen etat mniej niż ustawowa stawka, nawet jeśli umowa została podpisana wcześniej. W praktyce wiele aneksów do umów służy tylko porządkowi dokumentacji, a sam obowiązek wynika z przepisów.

Źródła

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów: https://www.gov.pl/web/premier/propozycja-wysokosci-minimalnego-wynagrodzenia-za-prace-oraz-minimalnej-stawki-godzinowej-w-2027-r

REKLAMA Miejsce dla Twojej marki w Prasarium Dotrzyj do tysięcy zaangażowanych czytelników codziennie. Sprawdź ofertę

Formaty reklamowe wewnątrz artykułu

Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.

Inline / native 750 × 200
Inline / native 750 × 200
Large rectangle 336 × 280
Large rectangle 336 × 280
Medium rectangle 300 × 250
Medium rectangle 300 × 250

Zobacz stronę „Reklama i współpraca”