Blisko połowa delegatów opuściła salę podczas wystąpienia rosyjskiego ministra finansów Antona Siłuanowa na spotkaniu MFW w Bangkoku. Protest miał zwrócić uwagę na wojnę Rosji przeciw Ukrainie, ale nie zablokował przyjęcia wspólnego stanowiska komitetu.
O skali protestu mówił prezes Bundesbanku Joachim Nagel. Wśród uczestników wyjścia wymieniano przedstawicieli kilku państw europejskich, w tym Niemiec, krajów nordyckich oraz bałtyckich. Bank Anglii potwierdził udział swojego gubernatora Andrew Baileya. Inni przedstawiciele, w tym szefowa EBC Christine Lagarde, pozostali na sali. Sama obecność bądź nieobecność nie jest miarą stanowiska wszystkich państw wobec sankcji.
Przewodniczący komitetu Mohammed Al-Dżadaan podkreślał, że mimo sporu członkowie uzgodnili oświadczenie dotyczące odporności gospodarki i zagrożeń: wojny, zadłużenia, wysokich kosztów energii oraz nierównego dostępu do nowych technologii. W ocenie szefa komitetu współpraca finansowa pozostaje potrzebna także w świecie podzielonym politycznie.
Spotkanie pokazało dwa równoległe procesy. Wielu europejskich przedstawicieli odmawia normalizacji relacji z Rosją podczas trwającej agresji. Równocześnie instytucje finansowe próbują utrzymać kanały rozmów konieczne do reagowania na kryzysy. Świadczy o tym fakt, że wspólny komunikat został przyjęty mimo demonstracyjnego wyjścia delegacji. Sam protest miał znaczenie symboliczne, nie stanowił decyzji o wykluczeniu Rosji z MFW.
Źródła
Reuters — protest delegacji podczas spotkania MFW: https://www.reuters.com/world/china/delegates-walked-out-imf-steering-committee-meeting-when-russian-official-spoke-2026-10-17/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
