Polskie MSZ oświadczyło, że nie planuje zmian w funkcjonowaniu ambasady RP w Kijowie mimo rosyjskich apeli do zagranicznych dyplomatów o opuszczenie Ukrainy. Warszawa uznała te komunikaty za próbę zastraszenia Europy.
Rosyjskie władze ostrzegły wcześniej cudzoziemców i personel dyplomatyczny przed pozostawaniem w Ukrainie w związku z zapowiedzianą kontynuacją masowych uderzeń. Komunikaty pojawiły się w czasie ponownego nasilania rosyjskich ataków na Kijów i infrastrukturę krytyczną.
Polskie MSZ odpowiedziało, że takie groźby nie zmienią wsparcia dla Ukrainy. Resort podkreślił, że Polska nadal będzie reagować wspólnie z sojusznikami na działania Rosji i nie przewiduje ograniczenia pracy placówki dyplomatycznej w ukraińskiej stolicy.
Decyzja ma znaczenie zarówno praktyczne, jak i polityczne. Utrzymanie ambasady zapewnia kanał pomocy konsularnej i kontaktu z władzami Ukrainy, a jednocześnie jest sygnałem, że rosyjskie ostrzeżenia nie prowadzą automatycznie do wycofywania obecności dyplomatycznej państw NATO i UE.
Polska placówka w Kijowie działa w warunkach regularnych alarmów lotniczych i zaostrzonego reżimu bezpieczeństwa. MSZ nie ujawnia szczegółów procedur ochrony personelu, ale utrzymanie ambasady oznacza, że Warszawa nie zamierza traktować rosyjskiego ostrzeżenia jako podstawy do politycznego wycofania się ze stolicy Ukrainy.
Źródła
Ministerstwo Spraw Zagranicznych: https://www.gov.pl/web/dyplomacja/oswiadczenie-msz-w-odpowiedzi-na-grozby-i-apele-rosji
The Guardian: https://www.theguardian.com/world/2026/oct/04/russia-strikes-kyiv-bridge-german-chancellor-merz-visits-ukraine
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
