Państwa Unii Europejskiej przeznaczyły w 2026 roku 17,9 mld euro na łagodzenie skutków wysokich cen ropy i gazu dla gospodarstw domowych i firm. Komisja Europejska uważa jednak, że większość wsparcia jest zbyt mało precyzyjna.
Według noty Komisji 25 państw członkowskich wprowadziło po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie działania osłonowe związane z cenami energii. Ich koszt odpowiada około 0,1 proc. PKB całej UE. Ponad dwie trzecie tej kwoty przypada na szerokie mechanizmy cenowe, które nie są skierowane wyłącznie do najbardziej potrzebujących.
Bruksela chce bardziej celowanych osłon
Bruksela zaleca, by kolejne interwencje były krótkotrwałe, celowane i możliwie tanie dla budżetów. Komisja zachęca także do inwestycji w sieci energetyczne oraz do takiego kształtowania podatków, aby energia elektryczna była relatywnie mniej obciążona niż gaz. Ma to wspierać odchodzenie od paliw kopalnych.
Jednocześnie Komisja ocenia, że wzrost gospodarczy strefy euro w tym roku może być nieco lepszy od wcześniejszej prognozy 0,9 proc. Perspektywy na 2027 rok są jednak słabsze, a inflacja może pozostać wyższa niż wcześniej zakładano. Rosną też koszty finansowania długu publicznego.
Źródła
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
