Unijne ograniczenia wobec części brazylijskiej wołowiny i drobiu są dla europejskich producentów sygnałem, że standardy sanitarne pozostaną elementem ochrony rynku. W Polsce decyzje są analizowane przede wszystkim w kontekście konkurencji po umowie UE–Mercosur.

Standardy, nie tylko cła

W sporze o handel żywnością najważniejsza jest różnica między ochroną rynku a wymogami sanitarnymi. UE może ograniczać dostęp określonych zakładów lub partii towaru, jeżeli nie spełniają unijnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa żywności i kontroli weterynaryjnej.

Dla polskich producentów wołowiny i drobiu każdy taki przypadek ma znaczenie, bo konkurencja z Ameryki Południowej opiera się na niższych kosztach produkcji.

Mercosur nadal dzieli rolników

Organizacje rolnicze obawiają się, że większy dostęp produktów z Mercosuru do rynku UE zwiększy presję cenową. Zwolennicy umowy podkreślają z kolei możliwości eksportowe dla europejskiego przemysłu.

Realny efekt dla polskiego rolnictwa będzie zależał od kontyngentów, mechanizmów ochronnych i tego, jak konsekwentnie Unia będzie egzekwować równoważne standardy.

Źródła

REKLAMA Miejsce dla Twojej marki w Prasarium Dotrzyj do tysięcy zaangażowanych czytelników codziennie. Sprawdź ofertę

Formaty reklamowe wewnątrz artykułu

Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.

Inline / native 750 × 200
Inline / native 750 × 200
Large rectangle 336 × 280
Large rectangle 336 × 280
Medium rectangle 300 × 250
Medium rectangle 300 × 250

Zobacz stronę „Reklama i współpraca”