Rosja kolejny dzień prowadziła zmasowane ataki powietrzne na Kijów i okolice. Według władz ukraińskich w rejonie stolicy zginęło 12 osób, a Ukraina ponowiła apel do partnerów o dodatkowe systemy obrony powietrznej.
Kijów i region ponownie pod ostrzałem
Według Reutersa rosyjskie ataki na Kijów i okoliczne miejscowości trwały już szóstą dobę z rzędu. Eksplozje słyszano w stolicy, a służby ratunkowe pracowały w kilku miejscach po uderzeniach. Najtragiczniejsze informacje napłynęły z obwodu kijowskiego, gdzie liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 12.
Ukraina domaga się większej obrony powietrznej
Władze w Kijowie wykorzystują serię ataków do ponowienia apeli o kolejne systemy przeciwlotnicze i amunicję. Dla Ukrainy największym problemem pozostaje skala rosyjskich uderzeń i konieczność dzielenia ograniczonych zasobów obrony powietrznej między miasta, infrastrukturę energetyczną i obiekty wojskowe.
Presja na ludność cywilną rośnie
Powtarzające się nocne alarmy mają również wymiar psychologiczny. Mieszkańcy są zmuszeni regularnie schodzić do schronów, a służby funkcjonują pod stałą presją. Kijów podkreśla, że właśnie dlatego konieczne jest utrzymanie zachodniego wsparcia i dalsze wzmacnianie obrony miast.
Źródła
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
