Dwie osoby zginęły, a jedenaście zostało uratowanych po pożarze na statku Royad Mammadov na Morzu Czarnym. Do zdarzenia doszło poza wodami terytorialnymi Rumunii. Jednostka, która wcześniej zawijała do ukraińskiego Izmaiłu, zaczęła tonąć.

Rumuńskie służby morskie poinformowały, że akcja ratunkowa objęła załogę statku pływającego pod banderą St Kitts i Nevis. Według informacji przytaczanych przez Reutersa jednostka była tureckiej własności i przewoziła zboże do Rawenny we Włoszech. Przyczyna pożaru nie została jeszcze oficjalnie podana.

Niebezpieczny akwen

Incydent wydarzył się w regionie, w którym od początku wojny rośnie ryzyko dla żeglugi cywilnej. Rumunia regularnie alarmuje o naruszeniach przestrzeni powietrznej przez drony, a na Morzu Czarnym znajdowano miny dryfujące i dochodziło do ataków na porty oraz infrastrukturę eksportową Ukrainy. Na tym etapie nie ma podstaw, by łączyć pożar Royad Mammadov z działaniami wojennymi; służby koncentrują się na ustaleniu przyczyn i zabezpieczeniu rejonu.

Rumuńskie władze podkreślają, że bezpieczeństwo żeglugi w pobliżu ujścia Dunaju ma znaczenie nie tylko dla transportu ukraińskiego zboża, lecz także dla infrastruktury energetycznej na szelfie. Każdy poważny incydent w tym rejonie uruchamia więc współpracę służb ratowniczych, marynarki i administracji portowej kilku państw regionu.

Źródła

Reuters: https://www.reuters.com/world/two-dead-11-rescued-serious-maritime-incident-black-sea-romania-says-2026-10-05/

REKLAMA Miejsce dla Twojej marki w Prasarium Dotrzyj do tysięcy zaangażowanych czytelników codziennie. Sprawdź ofertę

Formaty reklamowe wewnątrz artykułu

Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.

Inline / native 750 × 200
Inline / native 750 × 200
Large rectangle 336 × 280
Large rectangle 336 × 280
Medium rectangle 300 × 250
Medium rectangle 300 × 250

Zobacz stronę „Reklama i współpraca”