Fałszywa inwestycja coraz rzadziej wygląda jak nieudolny spam. Oszuści kupują reklamy, budują strony przypominające serwisy finansowe i podszywają się pod banki, urzędy oraz znane osoby.
CSIRT KNF podsumował działania przeciw reklamom fałszywych inwestycji. W 2026 roku zespół zgłosił do blokady ponad 5 tys. profili w mediach społecznościowych wykorzystywanych do promowania oszustw. W samym lipcu takich profili było 1193, podczas gdy miesiąc wcześniej 787.
Pierwszym celem nie są pieniądze, tylko kontakt do ofiary
Typowy schemat zaczyna się od reklamy obiecującej wyjątkową stopę zwrotu. Użytkownik trafia na stronę z formularzem, zostawia numer telefonu, a później kontaktuje się z nim „doradca”. W kolejnych krokach pojawia się nacisk na szybki przelew, instalację dodatkowego programu albo przekazanie danych pozwalających przejąć dostęp do rachunku.
Najbardziej niebezpieczne jest to, że kampanie wykorzystują wygląd prawdziwych instytucji i płatne narzędzia reklamowe. Sama obecność reklamy w dużym serwisie społecznościowym nie jest więc potwierdzeniem wiarygodności. Najbezpieczniej sprawdzać ofertę bezpośrednio na stronie instytucji i nie oddzwaniać na numer podany w reklamie. KNF zaleca dodatkowo korzystanie z oficjalnej listy ostrzeżeń publicznych przed podjęciem decyzji inwestycyjnej.
Źródła
KNF: https://www.knf.gov.pl/dla_rynku/CSIRT_KNF/przeciwdzialanie_falszywym_inwestycjom
PAP: https://infopakiety.pap.pl/technologie?page=1
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
