Polska została przyjęta do europejskiego konsorcjum Digital Commons EDIC, które ma rozwijać wspólne technologie cyfrowe, w tym otwarte oprogramowanie. Pełnoprawnym członkiem stanie się 1 stycznia 2027 roku. To decyzja o przyszłej współpracy, nie zapowiedź natychmiastowej wymiany systemów administracji.
Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że kandydatura Polski uzyskała poparcie podczas zgromadzenia członków konsorcjum 16 października. Dotąd kraj uczestniczył w pracach jako obserwator. Po zmianie statusu przedstawiciele Polski mają brać udział w podejmowaniu decyzji dotyczących kierunków rozwoju wspólnych narzędzi i zasobów cyfrowych.
Konsorcjum skupia m.in. Niderlandy, Niemcy, Francję, Luksemburg oraz Włochy. W praktyce chodzi o współpracę nad rozwiązaniami, które nie muszą pozostawać pod wyłączną kontrolą jednego dostawcy. Administracja publiczna może zyskać większą możliwość sprawdzania kodu oraz ponownego wykorzystywania elementów rozwiązań tworzonych przez partnerów.
Wiceminister Dariusz Standerski ocenił, że członkostwo pozwoli Polsce wpływać na rozwój otwartych technologii w Unii. To stanowisko resortu i zapowiedź działania, a nie mierzalny już dziś efekt oszczędnościowy. O powodzeniu projektu zdecydują konkretne wdrożenia, ich bezpieczeństwo, koszty utrzymania oraz gotowość urzędników do korzystania z nowych narzędzi.
Otwarte oprogramowanie nie oznacza, że każda usługa będzie darmowa ani że zniknie problem cyberataków. Nadal potrzebne są audyty, aktualizacje i odpowiedzialność za dostępność systemów. Z punktu widzenia obywatela kluczowe jest, czy współpraca poprawi jakość usług publicznych bez tworzenia kolejnych rozproszonych projektów, których nikt nie będzie utrzymywał.
Źródła
Ministerstwo Cyfryzacji — Digital Commons EDIC: https://pap-mediaroom.pl/polityka-i-spoleczenstwo/mc-polska-dolacza-do-digital-commons-edic-komunikat
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
