Zasoby nowoczesnej powierzchni magazynowej i logistycznej w Polsce osiągnęły 38 mln mkw., a popyt najemców w pierwszym półroczu wyraźnie przyspieszył. Jednocześnie maleje ilość powierzchni w budowie. To układ, który może sprzyjać właścicielom obiektów i inwestycjom w automatykę, energię oraz usługi dla logistyki.
Więcej magazynów, ale mniej nowych projektów w budowie
CBRE szacuje, że na koniec drugiego kwartału 2026 r. zasoby nowoczesnej powierzchni magazynowej i logistycznej w Polsce osiągnęły 38 mln mkw., o 5,5 proc. więcej niż rok wcześniej. W pierwszej połowie roku oddano ponad 1,23 mln mkw. nowych obiektów, a na koniec czerwca w budowie pozostawało 1,30 mln mkw.
Drugi zestaw danych pokazuje stronę popytową. AXI IMMO podaje, że w pierwszym półroczu popyt brutto wzrósł o 21 proc. rok do roku, a popyt netto o 58 proc. Wskaźnik pustostanów obniżył się do 6,3 proc. Jednocześnie wolumen powierzchni w budowie spadł do najniższego poziomu od ponad dziewięciu lat.
Taki układ jest istotny dla najemców. Jeżeli aktywność firm pozostanie wysoka, a deweloperzy nie przyspieszą nowych projektów, w wybranych lokalizacjach może zmniejszać się dostępność dużych modułów. AXI IMMO wskazuje, że ograniczona podaż przy rosnącym popycie może prowadzić do stopniowego wzrostu czynszów w części rynków i ponownie zachęcić deweloperów do projektów spekulacyjnych.
Magazyn staje się platformą technologiczną
Dla reklamodawców rynek magazynowy jest interesujący nie tylko jako nieruchomość. Każdy nowy lub modernizowany obiekt oznacza popyt na automatykę, systemy zarządzania magazynem, robotykę, monitoring, ochronę, telekomunikację, energię, fotowoltaikę, ładowanie flot i finansowanie wyposażenia. Rosnąca presja na efektywność sprawia, że decyzje zakupowe najemcy obejmują coraz więcej technologii.
Dodatkowym czynnikiem jest e-commerce. Wzrost sprzedaży online zwiększa znaczenie szybkości kompletacji, obsługi zwrotów i dostawy ostatniej mili. Z kolei firmy produkcyjne szukają obiektów umożliwiających połączenie magazynowania z lekką produkcją lub montażem. Granica między klasycznym magazynem, centrum dystrybucyjnym i zapleczem produkcyjnym staje się coraz mniej wyraźna.
Najbardziej komercyjny sygnał płynie więc nie z samej liczby 38 mln mkw., ale z kombinacji rosnącego wykorzystania i ograniczonej nowej podaży. Jeżeli ten trend utrzyma się jesienią, firmy z sektora industrialnego będą częściej konkurować nie tylko lokalizacją i czynszem, ale także kosztem energii, jakością infrastruktury oraz możliwością automatyzacji operacji.
Rosnąca aktywność najemców zmienia rynek usług B2B
Przy większym wykorzystaniu magazynów rośnie nie tylko popyt na powierzchnię, ale też na obsługę operacyjną. Firmy potrzebują systemów WMS, rozwiązań do automatycznego kompletowania zamówień, wózków, regałów, zabezpieczeń przeciwpożarowych, monitoringu oraz serwisu technicznego. Im bardziej kosztowna jest powierzchnia, tym większą wartość ma poprawa wykorzystania każdego metra kwadratowego.
To ważne również dla sektora energetycznego. Duże dachy magazynów są naturalnym miejscem dla instalacji fotowoltaicznych, a elektryfikacja flot zwiększa zapotrzebowanie na moc przyłączeniową i ładowarki. Przy rosnącej liczbie obiektów zapotrzebowanie na takie usługi ma charakter powtarzalny, a decyzje zakupowe są często podejmowane na kilka lat.
Z perspektywy reklamy B2B to rynek o długim cyklu sprzedaży, ale wysokiej wartości kontraktu. Treści eksperckie, dane lokalizacyjne, kalkulatory kosztów i studia przypadków mogą działać skuteczniej niż szeroka kampania wizerunkowa. Rekordowa skala polskiego rynku magazynowego zwiększa liczbę potencjalnych odbiorców takiej komunikacji.
Źródła
- CBRE – rynek przemysłowo-logistyczny w Polsce, II kw. 2026
- AXI IMMO – Industrial and Logistics Market in Poland, H1 2026
- Poland Warehouses – popyt magazynowy H1 2026
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
