GUS podniósł szacunek wzrostu polskiej gospodarki w drugim kwartale 2026 roku. PKB niewyrównany sezonowo był realnie o 3,9 proc. wyższy niż rok wcześniej, a w ujęciu kwartalnym po korekcie sezonowej wzrósł o 1,0 proc.
Wzrost okazał się nieco mocniejszy od szybkiego szacunku
Pierwszy szybki szacunek GUS wskazywał na wzrost PKB o 3,8 proc. rok do roku. W opublikowanym 31 sierpnia wstępnym szacunku wynik podniesiono do 3,9 proc. W ujęciu wyrównanym sezonowo gospodarka zwiększyła się o 1,0 proc. w porównaniu z pierwszym kwartałem i o 3,8 proc. względem analogicznego okresu poprzedniego roku.
Dane potwierdzają, że tempo wzrostu było wyższe niż rok wcześniej, kiedy w drugim kwartale 2025 roku PKB zwiększył się o 3,3 proc. To sygnał, że gospodarka utrzymuje stosunkowo silne tempo mimo niepewności w otoczeniu międzynarodowym, wysokich wydatków obronnych i zmiennej sytuacji na rynkach energii.
Kolejne miesiące pokażą trwałość przyspieszenia
Wysoki wzrost nie oznacza, że zniknęły wszystkie ryzyka. Przedsiębiorstwa nadal mierzą się z kosztami pracy, cenami energii i słabszą koniunkturą w części europejskiego przemysłu. Jednocześnie konsumpcja, inwestycje i wydatki publiczne mogą podtrzymywać aktywność gospodarczą w kolejnych kwartałach.
Dla rządu dane o PKB są argumentem na rzecz tezy o odporności polskiej gospodarki. Dla banku centralnego i ekonomistów kluczowe będzie jednak to, czy wzrost pozostanie zgodny ze stabilizacją inflacji. Jeśli popyt będzie rósł szybciej niż możliwości podaży, presja cenowa może ponownie wzrosnąć.
Źródła
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
