Ostateczna zgoda na kolejną wypłatę z Krajowego Planu Odbudowy otwiera Polsce drogę do około 7,9 mld euro, czyli ponad 30 mld zł. Pieniądze mają wesprzeć m.in. cyfryzację, transport i energetykę, ale każda kolejna transza pozostaje związana z realizacją uzgodnionych kamieni milowych.
Kolejna duża transza dla Polski
Komitet Ekonomiczno-Finansowy państw Unii Europejskiej zaakceptował wypłatę środków z kolejnego polskiego wniosku o płatność. Według informacji podanych 7 września wartość transzy wynosi 7,9 mld euro. To końcowy etap unijnej procedury poprzedzający przekazanie pieniędzy przez Komisję Europejską.
Wcześniejsza ocena Komisji obejmowała realizację 16 kamieni milowych i 13 wskaźników. Wśród obszarów wskazywano cyfrową edukację, dane satelitarne, transport miejski, przejrzystość sieci energetycznej i inteligentną infrastrukturę przesyłową. W praktyce oznacza to, że KPO coraz wyraźniej przechodzi z fazy politycznego sporu do etapu realizacji konkretnych inwestycji.
Znaczenie tej transzy jest również makroekonomiczne. Napływ środków może zwiększać tempo inwestycji publicznych i prywatnych, szczególnie tam, gdzie projekty były przygotowane, ale czekały na finansowanie. Jednocześnie pieniądze z KPO nie są automatycznym zastrzykiem do budżetu: ich wykorzystanie zależy od terminów projektów, procedur przetargowych i zdolności beneficjentów do prowadzenia inwestycji.
Źródła
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
