Co najmniej pięć osób zginęło w Meksyku w wyniku dwóch układów pogodowych: huraganu Simon i pozostałości burzy Rachel. Władze prowadzą akcje ratunkowe, a największym zagrożeniem pozostają wezbrania rzek, osuwiska i zalane drogi.
Associated Press informuje, że w stanie Kalifornia Dolna cztery osoby zginęły w związku z ulewami po burzy Rachel. Kolejną ofiarę odnotowano w stanie Guerrero, gdzie zawaliła się ściana budynku. Służby poszukują także osób zaginionych. Bilans może jeszcze się zmienić, dlatego nie należy traktować obecnych danych jako ostatecznych.
Huragan Simon, mimo że jego centrum pozostawało nad wodą, przyniósł gwałtowne opady i silny wiatr nad zachodnim wybrzeżem kraju. Zagrożone były między innymi okolice Puerto Vallarta, Acapulco i miejscowości położone w pobliżu górskich dolin. Po ulewach woda błyskawicznie spływa ze stoków, a podmyte drogi utrudniają dotarcie ratownikom.
W Ensenadzie ratownicy ewakuowali śmigłowcem grupę 32 osób, w tym cudzoziemców. Władze stanu Kalifornia Dolna wysłały do działań ratunkowych i pomocy mieszkańcom liczne siły federalne i regionalne. W kilku miejscach zgłoszono zniszczenia domów, samochodów i lokalnej infrastruktury.
Amerykańskie służby meteorologiczne ostrzegają, że nawet osłabiony cyklon może nadal powodować groźne powodzie. Przypadek Meksyku pokazuje, jak ryzyko katastrofy rośnie, gdy silny wiatr łączy się z długotrwałym opadem i zabudową na terenach zalewowych. Mieszkańcy powinni śledzić bieżące ostrzeżenia władz lokalnych.
Źródła
Associated Press, 13.10: https://apnews.com/article/cc01ec735f4ff7c11798bc9066dc1879
Reuters, 12.10: https://www.reuters.com/business/environment/hurricane-simon-crawls-along-mexicos-pacific-coast-bringing-floods-evacuations-2026-10-12/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
