Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka chce, by projekt ustawy dotyczącej gotowości państwa na wypadek wojny powstał przed końcem 2026 roku. Zapowiadane rozwiązania mają usprawnić funkcjonowanie administracji i przemysłu obronnego w czasie kryzysu. To na razie prace nad projektem, a nie obowiązujące prawo.
Resort obrony od kilku tygodni pracuje nad rozwiązaniami, które w jego ocenie powinny umożliwić państwu szybsze działanie w razie narastającego zagrożenia. Wypowiedź wiceministry przekazana PAP dotyczy przede wszystkim przepisów organizujących przemysł zbrojeniowy, zakupy sprzętu i reakcję instytucji państwowych. Ważna będzie nie tylko treść regulacji, lecz także ich zgodność z prawem zamówień i zasadami kontroli wydatków publicznych.
Nowa ustawa nie oznacza automatycznie mobilizacji ani zmiany codziennych obowiązków obywateli. Aby takie przepisy zaczęły obowiązywać, potrzebne będą kolejne etapy prac legislacyjnych. Rząd będzie musiał określić uprawnienia poszczególnych organów, sposób finansowania rezerw i odpowiedzialność za decyzje podejmowane w sytuacjach wyjątkowych. Dla firm kooperujących z armią kluczowe mogą być zasady utrzymywania mocy produkcyjnych oraz dostaw części i amunicji. Ostateczny zakres rozwiązań nie jest jeszcze przesądzony.
W praktyce kluczowe okaże się także uzgodnienie planów państwa z samorządami. Gdy zawiedzie pojedynczy dostawca albo fragment infrastruktury, szybkość reakcji zależy od wcześniej przygotowanych alternatyw. Zapis w ustawie nie zastąpi mapy odpowiedzialności i systematycznych ćwiczeń z udziałem instytucji cywilnych.
Źródła
PAP / wypowiedź wiceszefowej MON, 16.10.2026: https://i.pl/sobkowiak-czarnecka-chcialabym-aby-projekt-ustawy-o-gotowosci-panstwa-byl-wypracowany-do-konca-roku/ar/c1p2-29443537
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
