Piątkowy protest maszynistów wywołał poważne opóźnienia na polskiej kolei. Związkowcy ograniczali prędkość pociągów na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h, domagając się skuteczniejszych działań po śmiertelnym wypadku w centralnej Polsce.
Według Reutersa akcja objęła znaczną część połączeń PKP Intercity. Opóźnionych było 203 z 290 pociągów przewoźnika, a średnie opóźnienie wynosiło około 37 minut. Protest trwał do południa i miał zwrócić uwagę na zachowania kierowców ignorujących sygnalizację na przejazdach.
Związkowcy żądają większego bezpieczeństwa
Bezpośrednim tłem protestu był środowy wypadek pociągu z ciężarówką na przejeździe. Jedna osoba zginęła, a dziesięć trafiło do szpitala. Związek Zawodowy Maszynistów przekonuje, że wcześniejsze apele o poprawę bezpieczeństwa nie przynosiły wystarczających rezultatów.
Rząd zapowiedział zaostrzenie konsekwencji dla kierowców łamiących przepisy na przejazdach oraz dalsze inwestycje w zabezpieczenia infrastruktury. Dyskusja dotyczy m.in. monitoringu, egzekwowania sygnalizacji i rozwiązań ograniczających możliwość wjazdu na tory przy nadjeżdżającym pociągu.
Sprawa ma również wymiar systemowy, bo Polska dysponuje tysiącami przejazdów o różnym poziomie zabezpieczenia. Modernizacja infrastruktury jest kosztowna i rozłożona na lata, dlatego branża kolejowa domaga się równolegle skuteczniejszej kontroli kierowców oraz szybszych sankcji za rażące naruszenia przepisów.
Źródła
Reuters — protest maszynistów i bezpieczeństwo przejazdów: https://www.reuters.com/world/polish-train-drivers-go-slow-safety-protest-causes-travel-chaos-2026-09-11/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
