Centrowa United List premiera Andrisa Kulbergsa wygrała wybory parlamentarne na Łotwie z wyraźną przewagą. Wynik zwiększa szanse na utrzymanie pro-ukraińskiego kursu Rygi i wysokich wydatków obronnych.
Według częściowych wyników cytowanych przez Reutersa United List uzyskała ponad jedną trzecią głosów i zdecydowanie wyprzedziła pozostałe ugrupowania. Kulbergs będzie jednak potrzebował partnera koalicyjnego, ponieważ łotewski system polityczny tradycyjnie wymusza tworzenie rządów wielopartyjnych.
Premier zapowiada utrzymanie twardego stanowiska wobec Rosji, dalsze wsparcie Ukrainy i rozwój zdolności antydronowych. Łotwa planuje także utrzymywać wydatki obronne na poziomie 5 proc. PKB. Jednocześnie w kampanii silnie obecne były spory o koszty życia, biurokrację i sytuację rosyjskojęzycznej części społeczeństwa.
Co wynik oznacza dla wschodniej flanki
Łotewski rząd pozostaje jednym z najmocniejszych zwolenników rozbudowy regionalnej obrony powietrznej i przeciwdronowej. Po wyborach kluczowe będzie to, czy nowa koalicja utrzyma tempo inwestycji wojskowych oraz współpracę z Polską i pozostałymi państwami bałtyckimi. W praktyce chodzi nie tylko o wydatki, lecz także o wspólne ćwiczenia, logistykę, ochronę infrastruktury krytycznej i zdolność szybkiego przyjęcia wojsk sojuszniczych.
Dla Polski wynik łotewskich wyborów ma znaczenie przede wszystkim w kontekście współpracy na wschodniej flance NATO. Warszawa, Ryga, Wilno i Tallinn należą do państw najmocniej naciskających na wzmacnianie odstraszania i stałą obecność sojuszniczą w regionie.
Źródła
AP: https://apnews.com/article/6026bf32a75acf1f671da1e6f34bb520
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
