Brytyjski minister finansów John Healey ma podczas spotkania ministrów finansów w Dublinie zabiegać o uwzględnienie Wielkiej Brytanii w unijnej polityce „Made in Europe”. Londyn obawia się, że preferencje dla produkcji wewnątrz UE mogą utrudnić brytyjskim firmom dostęp do ważnego rynku.

Brytyjski rząd wskazuje przede wszystkim na sektory technologiczny, obronny i motoryzacyjny. Szczególne znaczenie ma przemysł samochodowy, który jest mocno powiązany z europejskimi łańcuchami dostaw. Zmiana zasad pochodzenia lub preferencji w zamówieniach może wpływać na konkurencyjność części i komponentów produkowanych w Wielkiej Brytanii.

Spór o granice europejskiej polityki przemysłowej

Koncepcja „Made in Europe” ma wspierać produkcję w Unii i ograniczać zależność od zewnętrznych dostawców, zwłaszcza w strategicznych branżach. Jednocześnie pojawia się pytanie, czy bliscy partnerzy gospodarczy spoza UE będą mogli korzystać z części preferencji. Wielka Brytania chce uniknąć sytuacji, w której nowe narzędzia przemysłowe staną się kolejną barierą po Brexicie.

Rozmowy nie przesądzają o wyniku. Zasady programu są nadal rozwijane, a państwa UE mają różne interesy dotyczące zakresu lokalnych preferencji. Londyn będzie próbował przekonać partnerów, że włączenie brytyjskich dostawców może wzmacniać europejskie bezpieczeństwo gospodarcze, ale decyzje należą do instytucji i państw członkowskich Unii.

Źródła

Rada UE – kalendarz: https://www.consilium.europa.eu/en/press/press-releases/2026/09/11/forward-look-2026/

Reuters: https://www.reuters.com/world/uk/uks-healey-press-eu-include-uk-made-europe-policy-2026-09-18/

REKLAMA Miejsce dla Twojej marki w Prasarium Dotrzyj do tysięcy zaangażowanych czytelników codziennie. Sprawdź ofertę

Formaty reklamowe wewnątrz artykułu

Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.

Inline / native 750 × 200
Inline / native 750 × 200
Large rectangle 336 × 280
Large rectangle 336 × 280
Medium rectangle 300 × 250
Medium rectangle 300 × 250

Zobacz stronę „Reklama i współpraca”