Korea Północna potwierdziła przeprowadzenie testu strategicznego pocisku średniego zasięgu. Według wojska Korei Południowej rakieta pokonała ponad 700 kilometrów i spadła do morza u wschodniego wybrzeża Półwyspu Koreańskiego.
Kim Jo Dzong, wpływowa siostra przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, oświadczyła, że próba była ćwiczeniem specjalnej jednostki ogniowej. Pjongjang twierdzi, że pocisk wykonywał zmiany trajektorii na niskim pułapie i wykorzystywał rozwiązania mające utrudniać wykrycie oraz przechwycenie.
Seul analizuje nie tylko zasięg pocisku
Reuters zwraca uwagę, że Korea Północna w tym roku przeprowadziła już ponad dziesięć prób rakietowych. Testy często następują po wspólnych ćwiczeniach wojskowych Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych, które Pjongjang przedstawia jako przygotowania do wojny.
Dzisiejszy start zwiększa napięcie w regionie po kolejnym sporze wokół strefy zdemilitaryzowanej. Dla Seulu i Tokio kluczowe pozostaje ustalenie parametrów lotu oraz tego, czy nowe rozwiązania rzeczywiście utrudniają systemom obrony przewidywanie toru pocisku. Redakcja będzie śledzić dalsze komunikaty instytucji, kolejne dane oraz decyzje wykonawcze i aktualizować materiał, gdy pojawią się nowe potwierdzone informacje mające znaczenie dla odbiorców. Dla analityków wojskowych ważne są nie tylko zasięg i wysokość lotu, lecz także sposób manewrowania pocisku. Pjongjang regularnie podkreśla zdolności, które mają utrudniać pracę systemów wczesnego ostrzegania i obrony przeciwrakietowej. Te deklaracje są następnie porównywane z danymi zbieranymi przez wojska Korei Południowej i Japonii.
Źródła
Reuters / Internazionale: https://www.internazionale.it/ultime-notizie-reuters/2026/10/03/north-korea-fires-unidentified-projectile-toward-sea-off-east-coast-seoul-says
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
