Sejm uchwalił przepisy, które mają ograniczyć greenwashing i utrudnić firmom używanie ogólnych haseł takich jak „ekologiczny”, „zielony” czy „przyjazny dla środowiska” bez wiarygodnego uzasadnienia. Zmiany dotyczą także informacji o trwałości, naprawie i aktualizacjach produktów.
„Zielone” hasła będą wymagały dowodów
Nowe przepisy mają ograniczyć deklaracje środowiskowe, które sugerują szczególne korzyści dla klimatu lub przyrody, choć przedsiębiorca nie potrafi ich rzetelnie wykazać. Ograniczenia obejmą również prywatne znaki i oznaczenia środowiskowe, jeżeli nie wynikają z uznanego systemu certyfikacji albo decyzji instytucji publicznej. Ma to ułatwić konsumentom porównywanie ofert i ograniczyć przewagę marketingową budowaną wyłącznie na nieprecyzyjnych „zielonych” obietnicach.
Trwałość i naprawa pod lupą
Regulacje dotyczą również trwałości produktów, możliwości naprawy oraz okresu zapewniania aktualizacji oprogramowania. Sprzedawca ma przekazywać klientowi bardziej jednoznaczne informacje o dodatkowej gwarancji trwałości i o tym, jak długo urządzenie będzie wspierane aktualizacjami. Dzięki temu kupujący ma oceniać nie tylko cenę produktu, ale również przewidywany czas jego użyteczności.
Sejm uchwalił ustawę 4 września 2026 roku. Za przyjęciem całości projektu głosowało 236 posłów, przeciw było 199, a nikt nie wstrzymał się od głosu. Ustawę przekazano następnie Prezydentowi i Marszałkowi Senatu. Na 11 września prace legislacyjne nie były jeszcze zakończone, dlatego nowych zasad nie należy przedstawiać jako już obowiązujących.
Źródła
KPRM — projekt zmian w prawach konsumenta: https://www.gov.pl/web/premier/projekt-ustawy-o-zmianie-ustawy-o-przeciwdzialaniu-nieuczciwym-praktykom-rynkowym-oraz-ustawy-o-prawach-konsumenta2
Sejm RP — przebieg prac, druk 2799: https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/PrzebiegProc.xsp?id=C5F3CA28721F817FC1258E35003239B3
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
