Gianni Infantino ma obecnie wystarczające poparcie, by być faworytem wyborów prezesa FIFA w marcu 2027 roku — wynika z informacji Reutersa. Jego krytycy coraz częściej koncentrują się nie na znalezieniu rywala, lecz na reformach sposobu zarządzania federacją.
Po upadku pomysłu sprzedaży części praw komercyjnych do rozgrywek FIFA pozycja Infantino wyraźnie osłabła w części Europy i Ameryki Północnej. Mimo to zachował wsparcie licznych federacji z Afryki, Ameryki Południowej, Oceanii i mniejszych państw.
Do listopadowego terminu zgłaszania kandydatów nie pojawił się dotąd rywal, który miałby realną szansę zbudować większość. Część nazwisk rozważanych w kuluarach nie zdecydowała się na start. Dlatego krytycy prezesa analizują rozwiązania wzmacniające kontrolę nad decyzjami kierownictwa FIFA.
Spór dotyczy przede wszystkim przejrzystości dużych transakcji, równowagi między interesami konfederacji i sposobu podejmowania decyzji o globalnym kalendarzu. Wybory odbędą się dopiero w marcu, ale polityka wewnątrz światowej piłki już wyraźnie przyspieszyła.
Źródła
Reuters — Infantino can rely on enough votes to survive: https://www.reuters.com/sports/soccer/infantino-can-rely-enough-votes-survive-opponents-rethink-strategy-sources-say-2026-09-10/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
