Rada Miasta Gdańska pozytywnie zaopiniowała utworzenie pomorskiego związku metropolitalnego. Za uchwałą głosowało 26 radnych, a sześciu radnych PiS wstrzymało się od głosu. Teraz podobne decyzje muszą podjąć dziesiątki gmin i powiatów.

Gdańsk wykonał jeden z formalnych kroków potrzebnych do utworzenia związku metropolitalnego na Pomorzu. Uchwała z 27 sierpnia dotyczy zarówno przekształcenia Stowarzyszenia Obszar Metropolitalny Gdańsk–Gdynia–Sopot w związek metropolitalny, jak i udziału samego Gdańska w nowej strukturze.

26 głosów za. Teraz liczy się próg 43 samorządów

Za przyjęciem uchwały głosowało 26 radnych. Sześciu radnych PiS wstrzymało się od głosu. Sama decyzja Gdańska nie kończy procedury: podobne uchwały mają podjąć rady wszystkich 61 gmin i powiatów, które mają wejść do metropolii.

Według informacji OMGGS uchwały powinny zostać podjęte do 21 września i przekazane do Rady Miasta Gdańska. Do utworzenia związku potrzebna jest pozytywna opinia co najmniej 70 proc. jednostek, czyli minimum 43 z 61 samorządów. Następnie Gdańsk ma wystąpić do MSWiA, a ostateczny wniosek trafi do Rady Ministrów.

„Wejście w życie ustawy metropolitalnej to historyczny moment dla 61 pomorskich samorządów” — mówiła podczas sesji prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Stawką transport i setki milionów złotych

Najbardziej odczuwalnym dla mieszkańców elementem reformy ma być integracja transportu publicznego i wspólny bilet metropolitalny. Związek ma również otrzymywać dodatkowe środki z budżetu państwa. Według przedstawionych założeń w pierwszym roku ma to być 125 mln zł, w kolejnym 250 mln zł, a od 2029 roku docelowo 500 mln zł.

Ustawa zawiera też mechanizmy ograniczające koncentrację wydatków w największych miastach. Co najmniej 40 proc. środków na zadania własne ma trafiać do mniejszych gmin, a koszty administracji, doradztwa i promocji nie mogą przekraczać 5 proc. budżetu.

Formalne procedury mają potrwać do końca 2026 roku, a realne kompetencje nowy związek ma otrzymać od stycznia 2027 roku. Najbliższy test jest jednak wcześniejszy i czysto arytmetyczny: czy do 21 września uda się zebrać wymagane minimum 43 pozytywne opinie samorządów.

Nowa struktura będzie oceniana przede wszystkim po tym, czy mieszkańcy rzeczywiście odczują uproszczenie codziennych podróży. W Trójmieście i otaczających je gminach transport jest dziś organizowany przez kilka podmiotów, a granice taryfowe nie zawsze odpowiadają realnym kierunkom dojazdów do pracy i szkół. Wspólny bilet może więc być najbardziej widocznym symbolem powodzenia reformy. Jednocześnie większy budżet oznacza konieczność przejrzystego ustalenia priorytetów między Gdańskiem, Gdynią, Sopotem i mniejszymi samorządami. Ustawowe limity wydatków administracyjnych oraz minimalny udział środków dla mniejszych gmin mają ograniczać ryzyko, że metropolia stanie się przede wszystkim kolejną warstwą administracji. Pierwszy rok działania pokaże, czy te zabezpieczenia wystarczą i czy wspólne planowanie inwestycji przyspieszy projekty przekraczające granice pojedynczych miast. Dla mieszkańców właśnie takie efekty, a nie sama nowa nazwa instytucji, będą najważniejszym kryterium oceny reformy.

Źródła

Trojmiasto.pl — Pozytywna opinia radnych Gdańska dla związku metropolitalnego — 27 sierpnia 2026; Obszar Metropolitalny Gdańsk–Gdynia–Sopot — materiały o procedurze tworzenia związku.

Formaty reklamowe wewnątrz artykułu

Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.

Inline / native 750 × 200
Inline / native 750 × 200
Large rectangle 336 × 280
Large rectangle 336 × 280
Medium rectangle 300 × 250
Medium rectangle 300 × 250

Zobacz stronę „Reklama i współpraca”