Nowy sondaż przed przyszłymi wyborami prezydenckimi we Francji pokazuje rosnącą przewagę politycznych biegunów nad centrum. W analizowanych wariantach do drugiej tury mieliby awansować Marine Le Pen i Jean-Luc Mélenchon.
Reuters opisuje badanie opublikowane w poniedziałek, gdy francuska scena polityczna przygotowuje się do końca prezydentury Emmanuela Macrona. W każdym przetestowanym scenariuszu kandydaci prawicy narodowej i radykalnej lewicy znaleźli się przed konkurentami z bardziej umiarkowanych środowisk.
Sondaż nie jest prognozą pewnego wyniku. Zależy on od wskazanych kandydatów, ich startu oraz przebiegu kampanii. Nastroje mogą się jeszcze zmienić wraz z sytuacją gospodarczą, kolejnymi konfliktami politycznymi i pojawieniem się alternatywnych nazwisk. Gospodarka Francji mierzy się jednocześnie z napięciami budżetowymi i pytaniami o przyszły kurs europejskiej polityki gospodarczej. To może zwiększać znaczenie kampanii.
Centrum traci przestrzeń
Uwagę zwraca przede wszystkim osłabienie środka sceny politycznej. Przy silnej rywalizacji dwóch przeciwnych obozów partie centrowe mogą mieć problem z mobilizacją wyborców, choć w systemie dwuturowym układ poparcia między turami bywa zupełnie inny niż w pierwszym głosowaniu.
Dla Unii Europejskiej francuskie wybory są ważne z uwagi na politykę budżetową, obronną i stosunek do integracji. Wszelkie przewidywania przyszłych decyzji pozostają jednak scenariuszami, a nie rezultatami obecnego sondażu.
Źródła
Reuters — sondaż prezydencki we Francji, 12.10.2026: https://www.reuters.com/world/le-pen-melenchon-head-run-off-frances-political-divide-deepens-poll-shows-2026-10-12/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
