Akcje Euronext i Deutsche Börse wzrosły po powrocie dyskusji o możliwym połączeniu dwóch największych operatorów giełdowych w Europie. Na razie nie ma formalnych negocjacji, ale pomysł wpisuje się w unijną debatę o silniejszym rynku kapitałowym.
Pomysł wraca po latach
Szef Euronext Stéphane Boujnah powiedział w rozmowie z „Financial Times”, że połączenie biznesów giełdowych miałoby strategiczny sens. Podkreślił jednak, że obecnie nie są prowadzone rozmowy między spółkami. Rynek zareagował natychmiast: notowania Euronext i Deutsche Börse wzrosły o około 2 proc., wyraźnie lepiej niż szeroki rynek europejski.
Historia europejskich giełd pokazuje, że pomysł większej konsolidacji wraca regularnie, gdy rośnie presja konkurencyjna ze strony Stanów Zjednoczonych. Tym razem argumentem jest także potrzeba głębszego rynku kapitałowego w UE, który miałby ułatwiać finansowanie dużych inwestycji technologicznych i przemysłowych.
Europa chce większej skali
Ewentualna transakcja stworzyłaby znacznie większą infrastrukturę handlową i rozliczeniową dla europejskiego kapitału. Zwolennicy takiego rozwiązania wskazują, że UE potrzebuje większych podmiotów zdolnych konkurować z rynkiem amerykańskim. Największym problemem byłyby jednak kwestie antymonopolowe i polityczne. W przeszłości podobne projekty napotykały silny opór regulatorów i rządów obawiających się utraty kontroli nad krajową infrastrukturą finansową.
Nawet bez formalnej fuzji obie grupy mogą rozwijać współpracę w obszarze danych, rozliczeń i infrastruktury cyfrowej. Rynek będzie jednak szczególnie wyczulony na sygnały od regulatorów, bo wcześniejsze próby łączenia dużych giełd europejskich kończyły się sprzeciwem organów konkurencji.
Źródła
Reuters: https://www.reuters.com/legal/transactional/euronext-deutsche-boerse-gain-after-ceo-revives-merger-talk-2026-09-14/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
