W Europejskim Banku Centralnym rośnie przekonanie, że ostatnia podwyżka stóp procentowych może nie kończyć cyklu zacieśniania. Powodem są drogie paliwa, gaz i energia elektryczna, które mogą ponownie przełożyć się na ceny towarów, usług i wynagrodzeń.
EBC patrzy przede wszystkim na energię
Członek Rady Prezesów EBC Martins Kazaks powiedział Reutersowi, że argumenty za dalszym zacieśnianiem polityki pieniężnej stają się mocniejsze. Po ostatniej podwyżce główna stopa sięga 2,5 proc., a bank ostrzegł, że skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie mogą dłużej utrzymywać presję cenową. Inflacja w strefie euro wyniosła w sierpniu 3,3 proc.
Kazaks nie przesądził, czy kolejny ruch nastąpi już w październiku, ale zaznaczył, że poziom 2,5 proc. nie powinien być traktowany jako sufit. Podobny ton płynie z wypowiedzi innych bankierów centralnych, którzy coraz uważniej obserwują ceny gazu, prądu i żywności. Dla gospodarstw domowych i firm oznacza to ryzyko dłuższego okresu drogiego kredytu, nawet jeśli EBC będzie działał stopniowo.
Wysokie stopy w strefie euro są szczególnie odczuwalne w sektorach opartych na kredycie: budownictwie, nieruchomościach i inwestycjach przedsiębiorstw. EBC musi więc równoważyć dwa ryzyka jednocześnie: utrwalenie inflacji oraz zbyt mocne schłodzenie popytu. Kolejne dane o energii i płacach będą dla banku ważniejsze niż pojedynczy miesięczny odczyt cen.
Źródła
Reuters: https://www.reuters.com/business/finance/ecbs-kazaks-sees-growing-case-more-tightening-2026-09-14/
Reuters: https://www.reuters.com/world/europe/ecbs-kazimir-shifts-focus-gas-prices-sees-upside-inflation-risk-2026-09-14/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
