Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, komentując zatrzymania w śledztwie dotyczącym Polskiej Fundacji Narodowej, zasugerował, że mogą one być „początkiem zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta RP”. Była to jego polityczna ocena, a nie komunikat organów ścigania.
Czarzasty odniósł się do środowej akcji CBA, podczas której zatrzymano dwie osoby związane wcześniej z kampaniami politycznymi i Polską Fundacją Narodową. W wypowiedzi dla mediów połączył tę sprawę z szeregiem innych zarzutów i podejrzeń formułowanych wobec otoczenia prezydenta Karola Nawrockiego.
Sugestia marszałka nie jest informacją ze śledztwa
„Myślę, że to jest początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta RP” — powiedział Czarzasty. W publicznych komunikatach dotyczących środowej akcji CBA nie przedstawiono jednak zapowiedzi takich zatrzymań. Służby informowały o postępowaniu dotyczącym nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej i o przewiezieniu zatrzymanych do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.
Marszałek używał także sformułowań „domniemane” i „podejrzane” w odniesieniu do kilku odrębnych spraw. Dla czytelnika kluczowe jest więc rozdzielenie dwóch poziomów: potwierdzonych działań CBA w sprawie PFN oraz politycznej oceny Czarzastego dotyczącej możliwego dalszego kierunku śledztw. Na obecnym etapie samo zatrzymanie nie przesądza o winie, a ewentualne zarzuty wymagają formalnych decyzji prokuratury.
Źródła
TOK FM: https://www.tokfm.pl/polityka/czarzasty-o-sprawie-pfn-mysle-ze-to-poczatek-zatrzyman-w-kancelarii-prezydenta
Niezalezna.pl: https://niezalezna.pl/polityka/czarzasty-zapowiada-zatrzymania-w-kancelarii-prezydenta-mowil-o-domniemanym-handlu/580116
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
