Ćwiczenia Blue Eye 26 pokazują rosnącą rolę niewielkich bezzałogowców w polskich siłach zbrojnych. Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o dronach w każdej jednostce i pomyśle Dron Legion, który ma wykorzystywać potencjał cywilnych operatorów. Zapowiedź nie jest jeszcze gotowym programem wdrożeniowym.
Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o ćwiczeniach na poligonie koło Tomaszowa Mazowieckiego. Wykorzystywano małe drony FPV oraz konstrukcje klasy mikro i mini, testując ich działanie zarówno w otwartym terenie, jak i w otoczeniu zabudowy. Takie warunki mają przypominać sytuacje, w których bezzałogowiec musi szybko odnaleźć cel, ominąć przeszkody i współpracować z żołnierzami prowadzącymi rozpoznanie.
Według resortu kolejnym kierunkiem ma być rozwijanie kompetencji operatorów oraz zaplecza technicznego. Nazwa Dron Legion pojawiła się jako koncepcja włączania umiejętności osób spoza armii w system bezpieczeństwa. Skuteczność projektu zależeć będzie od szkolenia, zasad odpowiedzialności, ochrony łączności i dostępu do części zamiennych. Ministerstwo nie przedstawiło w tym komunikacie pełnej listy jednostek, budżetu i ostatecznego harmonogramu wyposażenia. Dron nie zastępuje też klasycznych systemów obrony; stanowi ich uzupełnienie.
Doświadczenia współczesnych konfliktów pokazują, że możliwości dronów bardzo szybko się zmieniają. Duże znaczenie mają odporność na zakłócenia, bezpieczne procedury użytkowania i dostępność serwisu. Samo zwiększenie liczby maszyn bez rozbudowy szkolenia może nie przynieść oczekiwanych efektów w działaniach wojskowych.
Źródła
Ministerstwo Obrony Narodowej, ćwiczenie Blue Eye 26: https://www.gov.pl/web/obrona-narodowa/wicepremier-w-kosiniak-kamysz-o-dronach-w-kazdej-jednostce-i-budowie-dron-legion-dla-cywilnych-operatorow
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
