Szacunkowa stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła w sierpniu do 5,9 proc. Mimo tego Polska pozostaje w ścisłej unijnej czołówce pod względem niskiego bezrobocia według metodologii Eurostatu. Dane pokazują więc dwa obrazy rynku pracy jednocześnie: lekki wzrost wskaźnika krajowego i nadal mocną pozycję na tle UE.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podało, że na koniec sierpnia stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,9 proc. Ostateczne dane GUS mają zostać opublikowane pod koniec września.
W sierpniu w urzędach pracy zarejestrowało się około 86,5 tys. osób. To o 13,1 tys. mniej niż w lipcu i o 10,3 tys. mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie do urzędów zgłoszono 34,3 tys. wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. Wśród poszukiwanych pracowników byli m.in. pracownicy produkcji, pracownicy biurowi, nauczyciele szkół podstawowych i magazynierzy.
Inaczej wygląda porównanie międzynarodowe. Według metodologii Eurostatu stopa bezrobocia w Polsce wynosiła 3,4 proc., co – według resortu pracy – dawało drugi najniższy wynik w Unii Europejskiej. Różnica między wskaźnikami wynika z odmiennej metodologii liczenia osób bezrobotnych.
Dla gospodarki kluczowe będzie to, czy wzrost bezrobocia rejestrowanego okaże się krótkotrwały, czy też będzie widoczny w kolejnych miesiącach. Sam sierpniowy odczyt nie przesądza o zmianie trendu, ale w połączeniu z liczbą ofert pracy będzie uważnie obserwowany przed jesienną serią danych o produkcji, sprzedaży i wynagrodzeniach.
Źródła
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
