Sejm ma dziś wybrać nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Największe szanse ma minister Maciej Berek, ale jego kandydatura wywołuje opór części opozycji i pytania o to, czy koalicja rzeczywiście ma pewną większość.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że wybór sędziego TK będzie jednym z głównych punktów piątkowego bloku głosowań. „Na posiedzeniu Sejmu zostanie wybrany sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Zgłoszono dwie kandydatury: Macieja Berka oraz Artura Kotowskiego” – mówił podczas konferencji przed rozpoczęciem posiedzenia Izby.

Przeciw kandydaturze Berka opowiedział się były premier Mateusz Morawiecki. „Jest to skrajne upolitycznienie. Jestem temu zdecydowanie przeciwny” – oświadczył w czwartek. Politycy krytyczni wobec kandydatury wskazują przede wszystkim na bardzo bliskie związki Berka z obecnym obozem rządzącym.

Do sprawy odniósł się także prezydent Karol Nawrocki. „Ostatnią rzeczą, której potrzebuje dziś Trybunał Konstytucyjny, jest kolejny polityk w TK” – powiedział podczas spotkania z mediami przed Pałacem Prezydenckim. Dodał, że szczególne wątpliwości budzi kandydatura osoby będącej bliskim współpracownikiem premiera Donalda Tuska.

Sam wybór w Sejmie nie zakończy więc sporu. Jeżeli Berek uzyska wymaganą większość, kolejnym politycznym testem będzie stanowisko prezydenta wobec ślubowania nowego sędziego. W praktyce głosowanie może stać się kolejnym etapem trwającego konfliktu o status i przyszłość Trybunału Konstytucyjnego.

Źródła

REKLAMA Miejsce dla Twojej marki w Prasarium Dotrzyj do tysięcy zaangażowanych czytelników codziennie. Sprawdź ofertę

Formaty reklamowe wewnątrz artykułu

Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.

Inline / native 750 × 200
Inline / native 750 × 200
Large rectangle 336 × 280
Large rectangle 336 × 280
Medium rectangle 300 × 250
Medium rectangle 300 × 250

Zobacz stronę „Reklama i współpraca”