Karol Nawrocki w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” zadeklarował gotowość do rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem o sporze dotyczącym nominacji ambasadorskich. Wykluczył natomiast ponowne negocjacje z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. W centrum konfliktu pozostaje sposób uzgadniania kandydatów i obsadzania najważniejszych placówek.

Fragment rozmowy opublikowany przez Kancelarię Prezydenta 13 października opisuje impas, który ma nie tylko wymiar personalny. W wielu państwach polskimi placówkami kierują osoby pełniące obowiązki, gdy prezydent i resort spraw zagranicznych nie uzgodnią formalnych nominacji. Nawrocki przekonuje, że wcześniej wypracowane porozumienie nadal jest możliwe do przyjęcia, ale odpowiedzialność za dalsze decyzje przypisuje premierowi.

Z punktu widzenia państwa ambasador nie jest wyłącznie reprezentacyjnym symbolem. Kieruje pracą placówki, uczestniczy w kontaktach z administracją państwa przyjmującego i reprezentuje Polskę w sprawach wymagających najwyższego szczebla dyplomatycznego. Chargé d’affaires również może prowadzić bieżącą działalność, lecz różnica rangi bywa dostrzegalna podczas spotkań protokolarnych i rozmów o wyjątkowo ważnych kwestiach.

Prezydent wskazał w wywiadzie przykład Filipin, gdzie podczas jego wizyty polską ambasadą kierował chargé d’affaires. Spór o formalne nominacje jest więc powiązany z wizerunkiem państwa za granicą. Z drugiej strony rząd odpowiada za prowadzenie polityki zagranicznej, co oznacza, że również ministerstwo powinno mieć realny wpływ na obsadę misji. Obie strony przedstawiają odmienne oceny tego, dlaczego nie udało się dotąd uzgodnić listy.

Nawrocki oświadczył, że porozumienie „leży na stole” i że jest gotowy rozmawiać bezpośrednio z Donaldem Tuskiem. To deklaracja polityczna, nie informacja o umówionym spotkaniu ani o zgodzie rządu na konkretne nazwiska. Wypowiedź nie przesądza również, czy zostanie przyjęty jednolity tryb uzgodnień dla wszystkich placówek, czy najpierw zapadną decyzje dotyczące wybranych państw.

W praktyce trwałe rozwiązanie wymagałoby zarówno wskazania kandydatów akceptowalnych dla obu ośrodków, jak i ustalenia metody zapobiegania kolejnym sporom. Jeżeli rozmowa na poziomie premiera nastąpi, jej wynik będzie można ocenić dopiero po rzeczywistych nominacjach. Na razie mamy publicznie wyrażoną gotowość prezydenta i utrzymującą się różnicę stanowisk co do odpowiedzialności za impas. Dla przedstawicieli polskich przedsiębiorstw i obywateli działających za granicą ciągłość pracy ambasad pozostaje równie ważna jak nazwisko osoby kierującej misją. Konsularne wsparcie podróżnych, kontakty handlowe oraz codzienne sprawy urzędowe nie powinny zależeć od wyniku sporu politycznego. Dlatego nawet częściowe porozumienie odblokowujące nominacje byłoby zmianą organizacyjną, ale nie musiałoby automatycznie usuwać szerszej różnicy interpretacji kompetencji prezydenta i rządu. Strony musiałyby także ustalić, jak przedstawiać kandydatury w przyszłości oraz jak postępować w przypadku kolejnych zastrzeżeń personalnych. Tego na razie nie zapowiedziano w formie podpisanego dokumentu. Brak terminów kolejnych rozmów sprawia, że nie ma dziś podstaw, by zapowiadać szybkie zakończenie tego sporu.

Źródła

KPRP — rozmowa prezydenta z Rzeczpospolitą, 13.10.2026: https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta-rp/wywiady/prezydent-rp-dla-rzeczpospolitej,128335

Rzeczpospolita — wywiad prezydenta: https://www.rp.pl/polityka/art45318091-prezydent-karol-nawrocki-dla-rzeczpospolitej-donald-tusk-jest-politykiem-antyamerykanskim

REKLAMA Miejsce dla Twojej marki w Prasarium Dotrzyj do tysięcy zaangażowanych czytelników codziennie. Sprawdź ofertę

Formaty reklamowe wewnątrz artykułu

Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.

Inline / native 750 × 200
Inline / native 750 × 200
Large rectangle 336 × 280
Large rectangle 336 × 280
Medium rectangle 300 × 250
Medium rectangle 300 × 250

Zobacz stronę „Reklama i współpraca”