Spór o Trybunał Konstytucyjny ma następstwa również poza granicami kraju. Paweł Soloch i Jakub Kumoch ogłosili rezygnacje z funkcji ambasadorów, wiążąc decyzje z wydarzeniami w Warszawie.
Paweł Soloch, ambasador RP w Rumunii i były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, poinformował w mediach społecznościowych o rezygnacji. Jako powód wskazał ocenę, że doszło do próby bezprawnego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Dodał, że o decyzji zawiadomił prezydenta Karola Nawrockiego oraz ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Wcześniej analogiczne stanowisko ogłosił ambasador w Chinach Jakub Kumoch.
Obie deklaracje są faktem publicznym, ale sformułowania o bezprawnym przejęciu pozostają ocenami dyplomatów. Nie zastępują orzeczenia uprawnionego organu. Równocześnie nie należy mylić ogłoszenia rezygnacji z zakończeniem wszystkich formalności administracyjnych dotyczących odwołania przedstawiciela dyplomatycznego.
Dymisje zwiększają skalę politycznych konsekwencji kryzysu. Placówki dyplomatyczne odpowiadają nie tylko za oficjalne kontakty, lecz także za obsługę spraw obywateli i relacje gospodarcze. Rezygnacje osób pełniących tak wysokie funkcje wymagają zapewnienia ciągłości reprezentacji państwa oraz przekazania obowiązków zgodnie z obowiązującymi procedurami. Według opublikowanych relacji oba oświadczenia pojawiły się w nocy z 30 na 31 października lub tuż przed jej końcem. Spór krajowy zyskał tym samym wymiar instytucjonalny w polityce zagranicznej.
Źródła
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
