Podczas spotkania szefów dyplomacji G20 w Atlancie Radosław Sikorski opowiedział się za szybkim zawieszeniem broni na Morzu Czarnym, które umożliwiłoby bezpieczniejszy transport żywności. Polska łączy ten postulat z warunkiem udziału Ukrainy w rozmowach pokojowych.
Reuters relacjonuje, że polski minister zwrócił uwagę na znaczenie dostaw zbóż dla państw Globalnego Południa. Żywność stała się jednym z wymiarów bezpieczeństwa międzynarodowego po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Swoboda żeglugi w regionie ma wpływ nie tylko na oba państwa walczące, ale także na importerów uzależnionych od dostaw drogą morską.
Sikorski podkreślał, że porozumienie kończące wojnę nie może być przygotowane bez udziału Ukrainy. W jego ocenie głos Europy również powinien zostać uwzględniony. To odpowiedź na obawy, że decyzje o bezpieczeństwie kontynentu mogłyby zapadać ponad głowami państw bezpośrednio narażonych na skutki rosyjskiej agresji.
W Atlancie rozmawiano też o ewentualnym rozszerzeniu G20 o Polskę. Strona amerykańska popiera polskie aspiracje, ale wejście do grupy nie jest decyzją jednego państwa. Wymaga zgody uczestników, a sprzeciw Rosji pokazuje, jak trudna może być ścieżka do pełnego członkostwa.
Dyplomatyczny apel nie jest jeszcze zawieszeniem broni ani uzgodnionym korytarzem dla statków. Rzeczywisty przełom wymagałby porozumienia stron i mechanizmów bezpieczeństwa żeglugi. Na razie istotne jest samo umieszczenie czarnomorskich szlaków żywnościowych w centrum rozmów gospodarczych mocarstw.
Źródła
www.reuters.com: https://www.reuters.com/world/europe/polands-sikorski-calls-rapid-ceasefire-black-sea-allow-food-shipments-2026-10-31/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
