Przedstawiciel Polski znalazł się w grupie europejskich dyplomatów, wobec których doszło do agresji izraelskich osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu. Incydent nastąpił w rejonie Taybeh podczas zbiorów oliwek. Sprawą zajęła się izraelska policja.
O zajściu poinformowała między innymi belgijska dyplomacja, a jego przebieg opisały Reuters i Associated Press. Według tych relacji zamaskowani napastnicy, uzbrojeni w metalowe pręty, próbowali zastraszyć uczestników wizyty. W grupie znajdowali się przedstawiciele Belgii, Francji i Polski oraz osoby związane z Kościołem katolickim. Uszkodzono pojazd belgijskiego konsulatu, a jeden z francuskich samorządowców miał zostać zaatakowany.
Do incydentu doszło w czasie zbiorów oliwek, które w tej części Zachodniego Brzegu są coraz częściej zakłócane przez konflikty między osadnikami a palestyńskimi mieszkańcami. Dzień wcześniej zaatakowano również grupę Palestyńczyków i dziennikarkę dokumentującą wydarzenia. Belgijski minister spraw zagranicznych zażądał ochrony dyplomatów i rozliczenia sprawców.
Izraelski resort spraw zagranicznych potępił przemoc, wskazując jednocześnie na potrzebę uzgadniania takich wizyt z wojskiem. Policja wszczęła czynności wyjaśniające. Ich wynik nie był jeszcze znany w chwili przygotowania materiału. Sam udział polskiego przedstawiciela sprawia, że sprawa ma również bezpośredni wymiar dla polskiej dyplomacji. Nie należy jednak utożsamiać opisu ataku z ustaleniem indywidualnej odpowiedzialności karnej konkretnych osób.
Źródła
Associated Press: https://apnews.com/article/89ebd068167669db357ad1fa4f3a8758
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
