Kierowcy rozpoczynają piątek z nowymi, wyższymi pułapami cen paliw. Od 9 października litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,90 zł, a oleju napędowego — 7,82 zł. To limity, nie obowiązkowe ceny na każdej stacji.
Ministerstwo Energii wyznaczyło również maksymalną cenę benzyny 98 na 7,77 zł za litr. W stosunku do czwartku limit Pb95 wzrósł o siedem groszy, Pb98 o sześć, a diesla o osiem. Takie kwoty pozwalają porównywać oficjalne stawki z tym, co faktycznie pokazują dystrybutory, ale same w sobie nie oznaczają, że wszyscy sprzedawcy jednocześnie podnoszą ceny.
System cen maksymalnych działa w ramach programu Ceny Paliwa Niżej, wprowadzonego przez rząd. Resort codziennie podaje nowe kwoty, które obowiązują od następnego dnia roboczego. Na weekend stosuje się wartość ustaloną w ostatnim dniu roboczym przed dniami wolnymi. Oznacza to, że piątkowe zestawienie ma znaczenie również dla planowania tankowania przed weekendem.
Dla gospodarstw domowych i firm transportowych wzrost cen benzyny oraz oleju napędowego przekłada się bezpośrednio na koszty przejazdów. Warto jednak odróżnić krajowy limit od ceny widocznej przy konkretnym dystrybutorze. Ta może być niższa, zależnie od stacji i lokalnej konkurencji. Nowe stawki pokazują, że administracyjny mechanizm nie eliminuje presji rynkowej.
Źródła
Ministerstwo Energii: https://redakcja.www.gov.pl/web/energia/wiadomosci
Ministerstwo Energii – ceny z 8 października: https://redakcja.www.gov.pl/web/energia/maksymalna-cena-detaliczna-paliw-obowiazujaca-8-pazdziernika-2026-r
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
