Ministrowie rolnictwa UE wracają dziś do projektu wspólnej polityki rolnej po 2027 roku. Bruksela obiecuje mniej biurokracji i lepsze kierowanie dopłat, lecz dla polskich gospodarstw kluczowe będzie to, ile pieniędzy faktycznie pozostanie w systemie.
Rada ds. Rolnictwa i Rybołówstwa rozpoczyna poniedziałkowe obrady o godz. 10.00. Jednym z głównych punktów ma być postęp prac nad nową WPR i lista nadal nierozwiązanych kwestii. Oficjalny cel to prostsze i bardziej elastyczne zasady, stabilniejsze dochody rolników, lepsze ukierunkowanie płatności, wymiana pokoleniowa oraz większa odporność gospodarstw na kryzysy.
Dla Polski ważniejsza od nowych haseł będzie konstrukcja dopłat
Polskie rolnictwo jest bardzo zróżnicowane: od dużych gospodarstw eksportowych po małe rodzinne gospodarstwa, dla których płatności bezpośrednie nadal mają duże znaczenie w dochodach. Dlatego każde przesunięcie pieniędzy między tradycyjnymi dopłatami, programami środowiskowymi i instrumentami inwestycyjnymi może inaczej uderzać w poszczególne grupy. Znaczenie będzie mieć też sposób finansowania działań klimatycznych i wymagań dotyczących dobrostanu zwierząt.
Ministrowie mają również omówić sytuację na rynkach rolnych po rosyjskiej agresji na Ukrainę. W praktyce oznacza to, że reforma WPR będzie oceniana nie tylko przez pryzmat ekologii, lecz także bezpieczeństwa żywnościowego, kosztów produkcji i konkurencyjności europejskich gospodarstw. Poniedziałkowa debata nie kończy negocjacji, ale pokaże, gdzie przebiegają najtwardsze linie sporu przed dalszymi rozmowami o budżecie UE.
Rada Unii Europejskiej, 28.09.2026
https://www.consilium.europa.eu/en/meetings/agrifish/2026/09/28-29/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
