Dziedziczy się nie tylko mieszkanie, samochód czy oszczędności. W spadku mogą znaleźć się także kredyty, pożyczki, zaległe opłaty i inne zobowiązania. Polskie prawo ogranicza ryzyko osoby, która nie złoży żadnego oświadczenia, ale nie zwalnia spadkobiercy z potrzeby ustalenia, co naprawdę wchodzi w skład spadku.
Kodeks cywilny daje spadkobiercy trzy podstawowe możliwości: proste przyjęcie spadku, przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza albo odrzucenie spadku. Na złożenie oświadczenia jest co do zasady sześć miesięcy od chwili, gdy spadkobierca dowiedział się o tytule powołania. Brak oświadczenia jest obecnie równoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza.
To ważne zabezpieczenie, ale nie oznacza, że długi znikają. Przy dobrodziejstwie inwentarza odpowiedzialność jest co do zasady ograniczona do wartości stanu czynnego spadku ustalonego w wykazie lub spisie inwentarza. W praktyce warto więc ustalić rachunki bankowe, kredyty, pożyczki, zaległości podatkowe, koszty nieruchomości oraz ewentualne postępowania sądowe.
Nie odkładaj sprawdzenia dokumentów na ostatnią chwilę
Jeśli sytuacja jest niejasna, pomocne może być zebranie korespondencji bankowej, umów, ksiąg wieczystych i informacji od wierzycieli, a następnie konsultacja z notariuszem lub prawnikiem. Odrzucenie spadku ma również konsekwencje dla kolejnych osób w porządku dziedziczenia, dlatego decyzji nie warto podejmować tylko na podstawie jednego znanego długu albo jednej wartościowej nieruchomości. Najważniejszy jest pełny bilans aktywów i zobowiązań.
Źródła
Kodeks cywilny — art. 1012–1018, tekst jednolity 2026: https://api.sejm.gov.pl/eli/acts/DU/2026/795/text.pdf
Kodeks cywilny — odpowiedzialność za długi spadkowe: https://eli.gov.pl/api/acts/DU/2025/1071/text/U/D20251071Lj.pdf
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
