Ostatnia noc przed egzaminem kusi, by nadrobić brakujące rozdziały. Problem w tym, że całonocna nauka może pogorszyć uwagę, pamięć i zdolność przypominania sobie informacji dokładnie wtedy, gdy są najbardziej potrzebne.
Przeglądy badań nad snem u nastolatków wskazują, że niedobór snu wiąże się z sennością, rozproszeniem uwagi i słabszym funkcjonowaniem poznawczym. Meta-analiza badań nad całkowitym pozbawieniem snu wykazała też, że brak snu zarówno przed uczeniem się, jak i po nim może obniżać późniejsze wyniki pamięciowe. Sen po nauce uczestniczy w konsolidacji, czyli utrwalaniu świeżo zdobytej wiedzy.
Najważniejsza jest regularność, nie jedna „idealna” noc
Jednorazowe położenie się wcześniej nie naprawi kilku tygodni chronicznego niewyspania. Lepiej na kilka dni przed egzaminem ustabilizować godzinę zasypiania i wstawania, ograniczyć późne sesje nauki oraz kończyć intensywne powtórki na tyle wcześnie, by organizm miał czas się wyciszyć.
Jeżeli materiału jest dużo, bardziej opłaca się odpuścić część mniej ważnych szczegółów niż wymieniać sen na kolejne godziny biernego czytania. Rano można wykonać krótką powtórkę najważniejszych wzorów, pojęć albo planów odpowiedzi, ale nie rozpoczynać nowych tematów. W praktyce przygotowanie do egzaminu powinno uwzględniać sen jako element strategii nauki, a nie jako czas „stracony”, który można bezkarnie skrócić. Pomaga też przygotowanie rzeczy potrzebnych na egzamin poprzedniego wieczoru. Dzięki temu rano nie trzeba podejmować wielu drobnych decyzji ani szukać dokumentów i przyborów, co ogranicza dodatkowe pobudzenie i zostawia więcej uwagi na samo zadanie.
Źródła
PubMed — Newbury et al., Sleep deprivation and memory: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35238586/
PubMed — Carskadon et al., Sleep's effects on cognition and learning in adolescence: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21531249/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
