32 proc. polskich firm planuje zwiększać zatrudnienie w czwartym kwartale 2026 r., a 15 proc. przewiduje redukcje. Prognoza netto zatrudnienia ManpowerGroup wynosi +18 proc. i jest lepsza zarówno niż kwartał wcześniej, jak i rok temu. Najwięcej możliwości ma być w budownictwie, nieruchomościach oraz produkcji przemysłowej.
Barometr ManpowerGroup objął 525 pracodawców w Polsce. Ponad połowa, 51 proc., nie planuje zmian liczby pracowników, a 2 proc. jeszcze nie podjęło decyzji. Różnica między odsetkiem firm zatrudniających i redukujących etaty daje po korekcie sezonowej prognozę netto na poziomie +18 proc.
Najmocniejszy sygnał płynie z budownictwa i przemysłu
Najlepszych perspektyw rekrutacyjnych można oczekiwać w budownictwie i nieruchomościach oraz w sektorze produkcji przemysłowej i surowców. Regionalnie mocno wypada wschodnia część Polski. To ważna zmiana po okresie, w którym część przedsiębiorstw wstrzymywała rekrutacje z powodu niepewności kosztowej i słabszego popytu.
Prognoza nie oznacza jednak powszechnego boomu. Zdecydowana większość firm zamierza utrzymać zatrudnienie na obecnym poziomie, a część redukcji wynika z sezonowości, optymalizacji stanowisk i automatyzacji. Na rynku pracy jednocześnie rośnie więc popyt na konkretne kompetencje i presja na zwiększanie efektywności.
Dla pracowników końcówka roku może być korzystniejsza niż poprzednie kwartały, ale różnice między branżami pozostaną duże. Firmy szukające specjalistów technicznych, budowlanych i produkcyjnych mogą mieć większą skłonność do rekrutowania niż sektory, w których automatyzacja szybciej ogranicza zapotrzebowanie na nowe etaty.
Wynik +18 proc. jest wskaźnikiem nastrojów, a nie prognozą liczby nowych etatów. Pokazuje przewagę firm planujących zatrudniać nad tymi, które przewidują redukcje. Dlatego nie należy go czytać jako zapowiedzi 18-procentowego wzrostu zatrudnienia w całej gospodarce.
Lepszy wynik niż rok wcześniej jest istotny także dlatego, że firmy nadal działają w otoczeniu wysokich kosztów pracy i ostrożnego popytu. Jeżeli mimo tego większa część pracodawców planuje rekrutacje, może to oznaczać, że przedsiębiorstwa widzą wystarczająco dużo zamówień, by utrzymać lub zwiększać moce.
Dla kandydatów liczy się jednak nie tylko liczba ofert. Firmy coraz częściej oczekują konkretnych kompetencji technicznych, uprawnień albo doświadczenia z automatyką i narzędziami cyfrowymi. To sprawia, że rynek może jednocześnie oferować więcej pracy i pozostawiać część wakatów nieobsadzonych.
Źródła
ManpowerGroup Polska: https://manpowergroup.pl/raporty/barometr-manpowergroup-perspektyw-zatrudnienia-q4-2026/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
