Nowy rok szkolny przyniesie pierwszy duży etap reformy programowej MEN. Od 1 września nowe podstawy obejmą przedszkola oraz klasy 1 i 4 szkół podstawowych, a część zmian dotknie również zasad oceniania i organizacji pracy szkół.

Dla uczniów wrzesień 2026 nie będzie tylko powrotem do lekcji po wakacjach. Ministerstwo Edukacji uruchamia pierwszy szeroki etap reformy nazwanej Reforma26. Nowa podstawa programowa wchodzi w życie w wychowaniu przedszkolnym oraz w klasach pierwszych i czwartych szkoły podstawowej. W kolejnych latach obejmie następne roczniki.

Uczniowie klas 1 i 4 mają korzystać z nowych podręczników. W klasach 4–6 pojawi się przyroda w nowej formule, a zajęcia praktyczno-techniczne zastąpią dotychczasową technikę. Ministerstwo zapowiada większy udział pracy projektowej, doświadczeń i zadań łączących wiedzę z różnych przedmiotów.

Zmienia się także sposób oceniania

20 sierpnia minister edukacji podpisał rozporządzenie zmieniające przepisy dotyczące oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów. Akt został ogłoszony 24 sierpnia i zasadniczo wchodzi w życie 1 września 2026 roku. Jedna ze zmian została odłożona do września 2027 roku.

Dla szkół oznacza to konieczność zaktualizowania części dokumentacji i praktyk jeszcze przed pierwszymi posiedzeniami rad pedagogicznych nowego roku. Rodzice powinni natomiast zwracać uwagę nie tylko na listę podręczników, ale także na informacje o nowych sposobach przekazywania informacji zwrotnej i organizacji zajęć.

Reforma będzie wdrażana stopniowo

MEN podkreśla, że nie wszystkie roczniki przechodzą na nową podstawę jednocześnie. W szkołach podstawowych proces będzie postępował rok po roku, a nowe podstawy dla pierwszych klas szkół ponadpodstawowych mają wejść od września 2027 roku. Nowa formuła egzaminu ósmoklasisty i matury jest planowana dopiero na kolejne lata.

Dla uczniów najważniejsze będzie więc rozróżnienie między zmianami systemowymi a tymi, które rzeczywiście dotyczą ich klasy już od wtorku. W szkołach podstawowych pierwszymi rocznikami objętymi nową podstawą będą właśnie klasy 1 i 4.

Zmiany będą wymagały przygotowania także od nauczycieli. Nowe podstawy programowe oznaczają inne rozłożenie treści, większy nacisk na pracę praktyczną oraz konieczność korzystania z nowych materiałów. W wielu szkołach okres bezpośrednio przed 1 września jest więc poświęcony nie tylko organizacji planów lekcji, lecz również analizie dokumentów programowych i ustalaniu sposobu realizacji nowych wymagań. Reforma ma być wdrażana etapami właśnie po to, by ograniczyć skalę jednorazowej zmiany.

Rodzice uczniów klas innych niż 1 i 4 nie powinni zakładać, że od września cały system nauczania zmienia się jednocześnie. Część rozwiązań będzie wprowadzana później, a szkoły nadal będą działać w okresie przejściowym, w którym różne roczniki uczą się według różnych podstaw. To może być organizacyjnie wymagające, ale pozwala rozłożyć koszty podręczników, szkoleń i dostosowania programów na kilka lat.

Wdrażanie nowych podstaw będzie uważnie obserwowane także pod kątem obciążenia uczniów i nauczycieli. Reformy programowe często są oceniane dopiero po kilku miesiącach, gdy widać, ile materiału rzeczywiście da się zrealizować w planowanej liczbie godzin. MEN zapowiada większy nacisk na praktykę i informację zwrotną, ale szkoły będą musiały pogodzić te cele z ocenianiem bieżącym, wymaganiami egzaminacyjnymi i różnym poziomem przygotowania uczniów. Pierwszy rok będzie więc jednocześnie wdrożeniem i testem tego, które rozwiązania działają w codziennej pracy.

Źródła

Formaty reklamowe wewnątrz artykułu

Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.

Inline / native 750 × 200
Inline / native 750 × 200
Large rectangle 336 × 280
Large rectangle 336 × 280
Medium rectangle 300 × 250
Medium rectangle 300 × 250

Zobacz stronę „Reklama i współpraca”