Koalicja Obywatelska prowadzi z wynikiem 27,3 proc., ale Polska 2050 i PSL znalazłyby się pod progiem — wynika z badania United Surveys by IBRiS dla WP. W symulacji mandatowej KO i Lewica mają 198 miejsc. Większość po prawej stronie zależałaby od porozumienia kilku ugrupowań, w tym Konfederacji Korony Polskiej.

Najważniejsza informacja z nowego sondażu nie brzmi: kto jest pierwszy. Koalicja Obywatelska nadal zajmuje pierwsze miejsce, ale układ poparcia sprawia, że znacznie ważniejsza staje się arytmetyka koalicyjna. Obecny obóz rządzący w znanym dziś kształcie nie odtworzyłby większości.

KO 27,3 proc., PiS 20,6 proc.

W badaniu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski KO uzyskała 27,3 proc. poparcia. Prawo i Sprawiedliwość ma 20,6 proc., Konfederacja 14,1 proc., Konfederacja Korony Polskiej 8,4 proc., Lewica 7,1 proc., a Rozwój Plus 6,5 proc. Partia Razem z wynikiem 4 proc. znalazłaby się pod progiem. PSL uzyskało 3 proc., a Polska 2050 0,8 proc.

To właśnie słabość mniejszych partnerów obecnej koalicji jest kluczowa. Według przybliżonej symulacji mandatów przygotowanej na podstawie metodologii Jarosława Flisa KO miałaby 169 miejsc, a Lewica 29. Razem daje to 198 mandatów — o 33 mniej niż wymagana większość 231.

Po drugiej stronie PiS miałoby 122 mandaty, Konfederacja 77, a Rozwój Plus 25. Taki układ dawałby 224 miejsca, czyli również za mało do samodzielnego rządzenia. Dopiero doliczenie 38 mandatów przypisanych w symulacji Konfederacji Korony Polskiej dawałoby łącznie 262 mandaty.

Większość istnieje w matematyce, nie w gotowej koalicji

To rozróżnienie jest istotne. Sondaż pokazuje możliwość zbudowania większości parlamentarnej po prawej stronie, ale nie dowodzi, że wszystkie wymienione ugrupowania zawarłyby porozumienie programowe i personalne. Relacje między PiS, Konfederacją, nową formacją Rozwój Plus i ugrupowaniem Grzegorza Brauna są osobnym problemem politycznym.

Konfederacja Korony Polskiej w tej układance pełni rolę matematycznego języczka u wagi, ale jej pozycję należy opisywać neutralnie: bez założenia, że koalicja z pozostałymi partiami jest przesądzona, i bez przypisywania temu wyniku wartościowania ideologicznego.

WP zastrzega też, że przeliczenie głosów na mandaty jest przybliżone i przy realnych wyborach zależałoby od rozkładu poparcia w okręgach. Różnice rzędu kilku mandatów dla poszczególnych komitetów są normalne w takich symulacjach.

Dla Donalda Tuska najważniejszym sygnałem jest więc nie tylko wynik KO, lecz zniknięcie z Sejmu dwóch obecnych partnerów. Dla prawicy wyzwaniem pozostaje natomiast pytanie, czy cztery różne środowiska byłyby zdolne stworzyć stabilny gabinet. Kolejne badania pokażą, czy obecny rozkład jest trwałą zmianą, czy reakcją na serię bieżących afer i konfliktów.

Sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski daje Koalicji Obywatelskiej 27,3 proc. poparcia. PiS uzyskuje 20,6 proc., Konfederacja 14,1 proc., Konfederacja Korony Polskiej 8,4 proc., Lewica 7,1 proc., a Rozwój Plus 6,5 proc. Poniżej progu znalazłyby się m.in. Razem, PSL i Polska 2050. Wynik jest fotografią deklaracji respondentów w konkretnym momencie, a nie prognozą wyborczą na dzień głosowania.

W przeliczeniu prezentowanym przez WP KO miałaby około 169 mandatów, PiS 122, Konfederacja 77, Konfederacja Korony Polskiej 38, Lewica 29, a Rozwój Plus 25. KO i Lewica zebrałyby łącznie 198 miejsc, czyli wyraźnie mniej niż 231 potrzebnych do większości. Z kolei PiS, Konfederacja i Rozwój Plus miałyby około 224 mandaty.

Dopiero dodanie mandatów ugrupowania Grzegorza Brauna dawałoby matematyczną większość po prawej stronie. Nie oznacza to jednak, że istnieje gotowa koalicja czterech formacji ani że ich programy, przywódcy i elektoraty zaakceptowałyby wspólny rząd. Braun i jego ugrupowanie powinni być w tej analizie traktowani tak jak każdy inny uczestnik układanki: jako osobny podmiot, którego mandaty wpływają na arytmetykę, ale nie przesądzają politycznego porozumienia.

Równie istotna jest sytuacja obecnych mniejszych partnerów koalicji rządzącej. Gdyby PSL i Polska 2050 rzeczywiście nie przekroczyły progów, duża część głosów oddanych na te formacje nie przełożyłaby się na mandaty. To może radykalnie zmienić rozkład miejsc nawet bez wielkich przesunięć między KO i PiS.

Trzeba też pamiętać, że symulacje mandatów są wrażliwe na rozkład głosów w okręgach. Ogólnopolski procent nie przekłada się mechanicznie na jedną stałą liczbę posłów, a przy kilku komitetach w pobliżu progu różnice kilku dziesiątych punktu mogą zmieniać wynik w wielu okręgach.

Politycznie badanie jest ostrzeżeniem dla Donalda Tuska przede wszystkim dlatego, że obecny obóz rządzący w tej konfiguracji traci samodzielną większość. Dla opozycji nie jest natomiast prostym biletem do władzy: największe ugrupowania prawicy musiałyby odpowiedzieć na pytanie o zdolność koalicyjną i wzajemne warunki współpracy.

Kolejne sondaże pokażą, czy wynik jest trwałą zmianą, czy reakcją na serię bieżących sporów i afer. Warto obserwować przede wszystkim pozycję ugrupowań balansujących wokół progu oraz przepływy wyborców między PiS, Konfederacją, formacją Brauna i nowymi projektami na prawicy. To one mogą zdecydować o większości bardziej niż sam wyścig KO-PiS.

Badanie należy czytać także przez pryzmat progu wyborczego. Formacje mające 3-4 proc. mogą w kampanii zyskać kilka punktów albo całkowicie wypaść z podziału mandatów. W takim przypadku głosy „zmarnowane” pod progiem zwiększają premię dla ugrupowań, które wchodzą do Sejmu. Stąd pozornie niewielka zmiana poparcia PSL, Polski 2050 czy Razem może przestawić kilkanaście lub więcej mandatów bez wyraźnego wzrostu poparcia największych partii.

Nie można również przesądzać, że każdy wyborca jednej prawicowej partii zaakceptuje koalicję ze wszystkimi pozostałymi. Sondaż mierzy poparcie dla list, a nie poparcie dla konkretnego czteropartyjnego gabinetu. To istotna różnica przy ocenie roli ugrupowania Grzegorza Brauna.

Źródła

Formaty reklamowe wewnątrz artykułu

Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.

Inline / native 750 × 200
Inline / native 750 × 200
Large rectangle 336 × 280
Large rectangle 336 × 280
Medium rectangle 300 × 250
Medium rectangle 300 × 250

Zobacz stronę „Reklama i współpraca”