Administracja USA objęła sankcjami prezes Międzynarodowego Trybunału Karnego Tomoko Akane oraz wysokiego rangą prokuratora Abdoulaye Seye. MTK odpowiada, że presja na sędziów i prokuratorów jest atakiem na niezależność sądownictwa międzynarodowego.
Sankcje oznaczają możliwość zamrożenia aktywów objętych osób w amerykańskim systemie finansowym i ograniczenie współpracy z podmiotami podlegającymi jurysdykcji USA. Waszyngton zarzuca MTK przekraczanie kompetencji w postępowaniach dotyczących obywateli państw, które nie uznają jego jurysdykcji.
Waszyngton kwestionuje jurysdykcję Trybunału
Sekretarz stanu Marco Rubio od dawna krytykuje działania Trybunału wobec USA i Izraela. Spór koncentruje się m.in. wokół dochodzeń dotyczących działań wojskowych w Afganistanie, Iraku i Strefie Gazy.
MTK odpowiada, że presja ekonomiczna na osoby wykonujące obowiązki sądowe podważa zasadę niezależności instytucji. Problem nie sprowadza się więc do jednego śledztwa. Jeżeli państwo może skutecznie izolować sędziów i prokuratorów finansowo, wpływa na zdolność Trybunału do prowadzenia postępowań także w innych sprawach.
Sankcje wobec osób mają wpływać na całą instytucję
Stany Zjednoczone nie są stroną Statutu Rzymskiego, podobnie jak Izrael. Zwolennicy amerykańskiego stanowiska podnoszą argument suwerenności i brak zgody na jurysdykcję MTK. Przeciwnicy wskazują, że część postępowań dotyczy czynów popełnionych na terytorium państw uznających Trybunał.
Spór będzie miał znaczenie dla europejskich sojuszników USA, z których wiele państw jest członkami MTK i zobowiązało się wspierać jego działanie. Kolejnym testem będzie więc praktyczna odpowiedź rządów europejskich na amerykańskie restrykcje.
Źródła
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
