87 lat temu Niemcy i Związek Sowiecki podpisały pakt Ribbentrop–Mołotow. Jawny układ mówił o nieagresji, tajny protokół dzielił Europę Środkowo-Wschodnią na strefy wpływów. Dla Polski konsekwencją były dwie agresje we wrześniu 1939 r.
23 sierpnia 1939 r. w Moskwie ministrowie spraw zagranicznych III Rzeszy i Związku Sowieckiego podpisali układ o nieagresji, który do historii przeszedł jako pakt Ribbentrop–Mołotow. Oficjalny dokument mówił o wzajemnym powstrzymaniu się od agresji. Tajny protokół robił coś znacznie poważniejszego: dzielił część Europy Środkowo-Wschodniej na strefy wpływów dwóch totalitarnych mocarstw.
„Nie może być pojednania bez pamięci.” — Parlament Europejski, tłum. red.
Dla Polski nie był to abstrakcyjny dokument dyplomatyczny. Kilka dni później, 1 września, Niemcy napadły na Polskę od zachodu. 17 września Armia Czerwona wkroczyła od wschodu. Państwo polskie znalazło się między dwoma agresorami, którzy wcześniej uzgodnili polityczne ramy podziału regionu.
Dokument jawny i dokument tajny
Jawna część paktu zobowiązywała strony do nieatakowania się i neutralności w razie konfliktu z państwem trzecim. Taki zapis można było przedstawiać jako klasyczną umowę między państwami. Istotę porozumienia ujawniał jednak tajny protokół dodatkowy.
Wyznaczał on obszary zainteresowania Niemiec i ZSRR w Finlandii, państwach bałtyckich, Polsce i Besarabii. Granice stref były później modyfikowane w kolejnych ustaleniach. Sens pozostawał ten sam: Berlin i Moskwa traktowały terytoria innych państw jak przedmiot własnego porozumienia.
To właśnie dlatego data 23 sierpnia stała się w Europie symbolem pamięci o ofiarach systemów totalitarnych. Parlament Europejski wskazuje ten dzień jako Europejski Dzień Pamięci Ofiar Wszystkich Reżimów Totalitarnych i Autorytarnych.
Dlaczego pamięć o pakcie jest nadal polityczna
Spór o pakt nie dotyczy wyłącznie historii. Jest częścią współczesnej polityki pamięci. W Europie Środkowej doświadczenie dwóch okupacji – nazistowskiej i sowieckiej – jest jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla rozumienia XX wieku. W rosyjskiej narracji państwowej ocena roli ZSRR przed 1941 r. bywa przedstawiana inaczej, z większym naciskiem na późniejsze zwycięstwo nad Niemcami.
Dla historyka kluczowe jest oddzielenie dwóch etapów. Związek Sowiecki poniósł gigantyczne straty w wojnie z III Rzeszą po czerwcu 1941 r. Jednocześnie w latach 1939–1941 pozostawał związany porozumieniami z Berlinem, uczestniczył w rozbiorze Polski i prowadził własną politykę okupacyjną.
23 sierpnia jako europejska data pamięci
Unijne dokumenty podkreślają potrzebę zachowania pamięci o ofiarach totalitaryzmów bez instrumentalizowania historii dla bieżących sporów. To trudne zadanie, bo pamięć historyczna zawsze dotyka tożsamości narodowej i współczesnej polityki.
Pierwsza strona układu z 23 sierpnia wygląda dziś jak zwykły archiwalny dokument. W tym właśnie tkwi jego siła jako świadectwa. Katastrofalne skutki dla milionów ludzi zaczęły się od zdań zapisanych urzędowym językiem, podpisów ministrów i tajnego aneksu, o którym społeczeństwa miały nie wiedzieć.
Rocznica paktu przypomina więc nie tylko o przeszłości Polski. Przypomina, jak niebezpieczny staje się porządek międzynarodowy, gdy mocarstwa uznają, że los mniejszych państw można rozstrzygać ponad ich głowami.
Od paktu do dwóch agresji
Chronologia jest tu istotna. Niemiecka agresja rozpoczęła się 1 września. Francja i Wielka Brytania wypowiedziały Niemcom wojnę 3 września. Związek Sowiecki wkroczył do Polski 17 września, gdy polskie wojska nadal walczyły z Wehrmachtem. Propaganda sowiecka przedstawiała ten krok jako ochronę ludności, ale w świetle tajnego protokołu był on częścią wcześniej uzgodnionego podziału stref wpływów.
28 września Niemcy i ZSRR podpisały kolejny układ – o granicach i przyjaźni – korygujący linie podziału. W następnych miesiącach oba systemy prowadziły represje na zajętych terytoriach. Po stronie sowieckiej były to deportacje, aresztowania i zbrodnie, których najbardziej symbolicznym przykładem stał się Katyń.
Współpraca Berlina i Moskwy nie była sojuszem identycznym z późniejszą współpracą państw Osi, ale miała realny wymiar polityczny i gospodarczy. ZSRR dostarczał Niemcom surowce, a obie strony utrzymywały relacje do niemieckiego ataku na Związek Sowiecki 22 czerwca 1941 r.
Dokument przeciw mitom
W sporach historycznych najważniejszą rolę odgrywają źródła. Zachowane teksty układu i tajnych protokołów nie pozostawiają wątpliwości, że obie strony rozmawiały o terytoriach państw trzecich. Dokument jest dlatego tak ważny: pozwala oddzielić późniejsze usprawiedliwienia od ustaleń zapisanych przed wybuchem wojny.
Rocznica 23 sierpnia ma sens wtedy, gdy nie zamienia się w prostą konkurencję cierpień. Nazizm i stalinizm miały różne ideologie, mechanizmy i historię, ale oba systemy dokonywały masowych represji i traktowały ludzi jako narzędzie projektów politycznych. Pamięć o ich ofiarach nie wymaga zacierania różnic, lecz uczciwego opisu faktów.
Źródła
- Dokument paktu Ribbentrop–Mołotow – Wikimedia Commons / źródło archiwalne
- EUR-Lex – materiały dotyczące 23 sierpnia jako Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
