Weekend 22–23 sierpnia przynosi duże zmiany w ruchu w Warszawie. Drogowcy pracują jednocześnie na Wisłostradzie, Grójeckiej i Alei Stanów Zjednoczonych. Kierowcy powinni liczyć się ze zwężeniami, objazdami i czasowymi zamknięciami pasów.
Trzy duże miejsca prac w jeden weekend
Na Wisłostradzie drogowcy układają nową nawierzchnię w kierunku Mokotowa na odcinku od Grodzkiej do tunelu. Prace rozpoczęły się w piątek wieczorem i obejmują weekend, dlatego część kierowców może być kierowana na alternatywne trasy.
Na Grójeckiej układana jest ostatnia warstwa asfaltu. Zamknięcia dotyczą jezdni w stronę Alei Krakowskiej, od rejonu Baśniowej do skrzyżowania z Bitwy Warszawskiej 1920 r.
Osobne utrudnienia występują na Alei Stanów Zjednoczonych. Naprawiana jest nawierzchnia uszkodzona po pożarze autobusu, a w sobotę zamknięty ma być prawy pas.
To nie jest zwykły weekendowy korek
Kumulacja trzech remontów na ważnych arteriach może przenosić ruch na ulice lokalne. Największy problem pojawia się zwykle wtedy, gdy kierowcy omijający jeden remont trafiają na kolejny zwężony odcinek.
Miasto planuje większość takich prac w weekendy po to, by ograniczyć wpływ na ruch w dni robocze. Dla mieszkańców oznacza to jednak bardziej intensywne utrudnienia w krótkim czasie.
Przed wyjazdem warto sprawdzić bieżące komunikaty Warszawa 19115 i aktualną nawigację. W przypadku przejazdu przez Śródmieście, Ochotę lub Pragę-Południe zapas kilkunastu minut może być rozsądnym minimum.
Największe utrudnienia mogą dotyczyć kierowców przejeżdżających przez kilka dzielnic jednocześnie. Zamknięcie pasa na jednej arterii często kieruje ruch na ulicę, która sama jest objęta robotami. Dlatego klasyczny objazd może nie być najlepszym wyborem.
Zmiany wpływają również na autobusy. Nawet jeśli trasy linii nie zostają formalnie zmienione, korek na zwężonej ulicy może powodować opóźnienia i rozjechanie rozkładów. Osoby planujące przesiadki powinny brać pod uwagę większy margines czasu.
Weekendowe remonty mają tę zaletę, że miasto może wykonać intensywne prace bez paraliżowania porannego szczytu w dni robocze. Wadą jest koncentracja robót w krótkim czasie. Dla mieszkańców dzielnic przy trasach objazdowych oznacza to więcej samochodów, hałasu i problemów z parkowaniem.
Po zakończeniu prac warto sprawdzić, czy wszystkie odcinki zostały otwarte zgodnie z planem. Pogoda albo problemy techniczne mogą przesuwać termin przywrócenia normalnej organizacji ruchu.
Drogowcy przypominają, że część prac jest uzależniona od pogody. Po nocnych burzach służby mogą korygować harmonogram, dlatego kierowca, który rano zobaczył otwartą ulicę, nie powinien zakładać, że sytuacja nie zmieni się w ciągu dnia.
Najbardziej przewidywalnym rozwiązaniem pozostaje transport szynowy tam, gdzie omija remontowane arterie. Metro i tramwaje mogą w ten weekend być mniej podatne na korki niż autobusy kursujące przez zwężone odcinki.
Miasto powinno po zakończeniu prac szybko usunąć tymczasowe oznakowanie. Źle pozostawione tablice i wygrodzenia potrafią powodować chaos już po faktycznym zakończeniu robót, szczególnie w nocy i przy ograniczonej widoczności.
Dodatkowym utrudnieniem może być ruch związany z weekendowymi wydarzeniami w mieście. Nawet niewielkie zwężenie na trasie, która przejmuje ruch z remontowanej ulicy, potrafi w takiej sytuacji szybko tworzyć zatory większe niż w zwykłą sobotę.
Źródła
- Warszawa 19115 — weekendowe asfaltowanie i naprawy ulic — https://warszawa19115.pl/pl/powiadomienia?_com_liferay_asset_publisher_web_portlet_AssetPublisherPortlet_INSTANCE_W5hEzZ7vA4nH_cur=2&_com_liferay_asset_publisher_web_portlet_AssetPublisherPortlet_INSTANCE_W5hEzZ7vA4nH_delta=9&p_p_id=com_liferay_asset_publisher_web_portlet_AssetPublisherPortlet_INSTANCE_W5hEzZ7vA4nH&p_p_lifecycle=0&p_p_mode=view&p_p_state=normal&p_r_p_resetCur=false
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
