Od 17 do 31 sierpnia obowiązuje czasowy powrót obniżonego VAT na paliwa. Rząd liczy, że litr benzyny i diesla będzie tańszy o około 90 groszy do ponad złotówki, ale rozwiązanie ma z góry wyznaczony termin końcowy.
Rząd zdecydował o częściowym przywróceniu programu obniżania cen paliw po ponownym wzroście cen ropy i produktów energetycznych związanym z przedłużającym się konfliktem USA–Izrael–Iran. Najważniejszym elementem jest obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc.
Ile realnie ma spaść cena
Premier Donald Tusk zapowiedział, że efekt na stacjach powinien wynieść od około 0,90 zł do ponad 1 zł na litrze, zależnie od rodzaju paliwa. Dodatkowo minister energii ma codziennie określać maksymalne ceny w okresie od 17 do 31 sierpnia.
Program jest jednak rozwiązaniem interwencyjnym, a nie trwałą zmianą podatkową. Rząd zawiesił podobne ograniczenia pod koniec czerwca, gdy sytuacja na Bliskim Wschodzie chwilowo się uspokoiła. Ich powrót pokazuje, jak szybko ceny detaliczne w Polsce reagują na geopolitykę i notowania surowców.
31 sierpnia jest datą graniczną
Dla kierowców kluczowy jest teraz termin 31 sierpnia. Jeżeli po tej dacie VAT wróci do 23 proc., a ceny ropy nie spadną, część obecnej obniżki może zostać szybko odwrócona. Duże znaczenie będzie miał również kurs dolara, w którym rozliczana jest ropa.
Najbliższe dni będą więc testem dwóch rzeczy: czy stacje w pełni przeniosą niższy VAT na ceny detaliczne oraz czy światowy rynek ropy nie zniweluje części korzyści.
Źródła
- Reuters — Poland to reintroduce some measures to lower fuel prices — https://www.reuters.com/business/energy/poland-reintroduce-some-measures-lower-fuel-prices-pm-says-2026-08-13/
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
