Krakowscy cyberpolicjanci zatrzymali 23-letniego mieszkańca Lubelszczyzny podejrzanego o przygotowywanie zamachu na czołowych polityków dwóch największych obozów politycznych. Mężczyzna miał publikować na grupie poświęconej broni palnej apel o „wyeliminowanie” wielu osób i pytać o skoordynowany atak. Sąd zdecydował o 30-dniowym areszcie.
Wpis na grupie o broni uruchomił działania CBZC
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości poinformowało dziś, że funkcjonariusze natrafili na wpis, którego treść ocenili jako szczególnie niepokojącą. Według komunikatu autor apelował o wyeliminowanie wielu osób oraz pytał o możliwość zorganizowania skoordynowanego zamachu. Dodatkowym sygnałem alarmowym było to, że publikacja pojawiła się w grupie o tematyce broni palnej.
„Przeprowadzone w dalszej kolejności ustalenia wykazały, że za ten wpis odpowiedzialny jest 23-letni mieszkaniec woj. lubelskiego” — przekazał st. post. Michał Pietraszko z zespołu prasowego CBZC. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę 12 sierpnia w miejscu zamieszkania. Informację upubliczniono dziś.
Na posesji pojawił się również przewodnik z psem wyszkolonym do wyszukiwania broni i materiałów wybuchowych. Według relacji służb nie znaleziono tam przedmiotów, które potwierdzałyby przygotowanie gotowego arsenału. Zabezpieczono natomiast komputery i telefony, które są teraz analizowane.
Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście Wschód nadzoruje postępowanie, a sprawą interesuje się również Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. To istotne, ponieważ śledczy muszą ustalić, czy mamy do czynienia z internetową eskalacją jednej osoby, czy z kontaktami, które mogły nadawać sprawie szerszy charakter.
„Zrobiłem to z głupoty” kontra bardzo poważne zarzuty
Prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie przekazał, że podejrzany przyznał się do zamieszczenia wpisu. Według relacji prokuratora wyjaśniał: „Przyznaję się formalnie, że dokonałem takiego wpisu. Natomiast zrobiłem to z głupoty”. To będzie jeden z elementów ocenianych w toku dalszego śledztwa, ale nie przesądza o kwalifikacji prawnej czynu.
Boroń poinformował również, że autor wpisu miał wyrażać niezadowolenie z wieloletnich rządów środowisk określanych przez niego jako polityczny „duopol”. „Planował przeprowadzenie zamachu na czołowych polityków dwóch największych partii politycznych mających największe poparcie społeczne i zachęcał innych uczestników grupy (…) do zorganizowania zamachu” — mówił prokurator.
Zarzuty są wyjątkowo ciężkie: dotyczą m.in. przygotowania do przestępstw przeciwko pokojowi i ludzkości oraz publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa. Według przekazanych informacji podejrzanemu grozi do 20 lat więzienia. Sąd zastosował areszt na 30 dni.
Najważniejsza niewiadoma dotyczy stopnia realności planów. Publicznie wiadomo o wpisach, pytaniach i zabezpieczonej elektronice, ale służby nie poinformowały o znalezieniu broni ani o gotowym harmonogramie ataku. Dlatego należy odróżnić powagę zarzutów i prewencyjną reakcję służb od stwierdzenia, że zamach znajdował się już w fazie bezpośredniej realizacji.
Internetowy radykalizm staje się problemem bezpieczeństwa państwa
Sprawa pokazuje, jak szybko wpis w zamkniętej grupie internetowej może przestać być traktowany jako „głupi komentarz”, gdy dotyczy przemocy wobec konkretnych osób i pojawia się w środowisku związanym z bronią. CBZC monitoruje takie przestrzenie właśnie dlatego, że groźby mogą przechodzić od fantazji do realnego przygotowania.
ABW i policja będą teraz ustalać motywację 23-latka, jego wcześniejszą aktywność oraz ewentualne kontakty. Dopiero analiza urządzeń pokaże, czy był to samotny autor prowokacyjnego wpisu, czy ktoś szukający realnych możliwości działania.
Dla polityków sprawa ma znaczenie ponadpartyjne. Z opisu śledczych wynika, że potencjalnymi celami mieli być przedstawiciele obu największych konkurujących obozów. To przypomnienie, że polityczna polaryzacja może stać się paliwem dla przemocy wymierzonej nie w jedną partię, lecz w cały system, który sprawca uznaje za wrogi.
W tej sprawie szczególnie ważne będzie ustalenie znaczenia używanych przez podejrzanego pojęć. Prokuratura mówi o „duopolu”, ale nie upubliczniła pełnej listy potencjalnych celów. Nie ma więc podstaw, by media samodzielnie przypisywały konkretne nazwiska do planu ataku. Taka ostrożność jest konieczna zarówno z uwagi na dobro postępowania, jak i bezpieczeństwo osób publicznych.
Służby mają również sprawdzić, czy mężczyzna znał osoby zdolne dostarczyć mu broń, informacje lub pomoc logistyczną. Samo pytanie zadane w grupie internetowej może być sygnałem poszukiwania wsparcia, ale może też pozostać prowokacyjną deklaracją bez realnego zaplecza. To właśnie analiza kontaktów i historii urządzeń będzie miała większe znaczenie niż sam ton jednego wpisu.
Sprawa dotyka też problemu odpowiedzialności platform internetowych i administratorów grup. Nie wiadomo publicznie, czy wpis został zgłoszony przez użytkowników, czy wykryty samodzielnie przez funkcjonariuszy. Wiadomo natomiast, że w przestrzeniach poświęconych broni i przemocy pojedyncza groźba jest traktowana przez służby poważniej niż anonimowa obelga w zwykłej dyskusji politycznej.
Źródła
- Policja / CBZC — komunikat o zatrzymaniu 23-latka, 21.08.2026 — https://policja.pl/
- Interia — konferencja prokuratury i szczegóły śledztwa — https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-mial-planowac-zamach-na-czolowych-polskich-politykow-23-late,nId,23531875
- PAP / Infopakiety — informacja o zatrzymaniu 23-latka — https://infopakiety.pap.pl/kraj?page=2
- XYZ — śledztwo ws. zamachu na polityków „duopolu” — https://xyz.pl/dzieje-sie/prokuratura-zatrzymala-23-latka-ktory-pisal-w-internecie-o-zamachach-na-politykow-duopolu-3359
Formaty reklamowe wewnątrz artykułu
Reklamy wplecione między akapity najlepiej działają w układzie poziomym lub prostokątnym.
